Usiaho patrochu

«Lepš zahadzia padrychtavać sabie hlebu». Parady psichołaha tym, chto nienavidzić svaju pracu

Dzień za dniom, hod za hodam chadzić na nienavisnuju pracu i žyć adnymi adpačynkami — niezajzdrosny los. Prajekt «1906» pahutaryŭ ź psichołaham i adukataram darosłych Vasilom Proniem pra toje, jak vyrvacca z hetaha zamknionaha koła. «Naša Niva» pieradrukoŭvaje hety tekst.

Čaściej za ŭsio sychod z pracy — heta apošni krok. Jak miarkuje psichołah, jaho treba rabić, kali ty pasprabavaŭ usio astatniaje. Fota: Naša Niva

Pierapracoŭvaješ? Čakaj vyharańnia

Čamu praca moža być nielubimaj? Naprykład, razvažaje Vasil, tamu što čałaviek jaje nie sam abiraŭ:

«Heta moža być prymusovaja praca abo śfiera, jakuju čałaviek vybraŭ pad naciskam sacyjalnaha asiarodździa. Bačyŭ vypadak, kali žonka šturchała svajho muža, kab jon pajšoŭ u ajcišniki dziela bolšaha zarobku, ale hetaja praca była zusim nie pa jaho tempieramiencie.

Sprava moža być i ŭ nie jaŭnych prośbach, a ŭ manipulacyjach padčas vybaru pracy. Naprykład, baćki ŭvieś čas kažuć dziciaci, dzie jano pavinna vučycca i kim musić stać. A potym hetaje dzicio vyrastaje i idzie pa tym kirunku, jaki jamu padrychtavali baćki, i tady taksama moža ličyć svaju pracu nielubimaj».

Apisanyja Vasilom historyi — varyjanty, kali ŭ čałavieka ad pačatku drennaje staŭleńnie da pracy. Inšaja reč, kali ty śviadoma abraŭ sabie śfieru i pajšoŭ tudy, kudy žadaŭ, a potym niešta źmianiłasia, i ŭ ciabie pahoršyłasia staŭleńnie da hetaj pracy.

U takim vypadku možna padazravać prafiesijnaje vyharańnie — toje, što rana ci pozna zdarycca ź lubym čałaviekam, jaki nie ŭ stanie rehulavać bałans žyćcia i pracy. Čaściej za ŭsio heta sustrakajecca ŭ sacyjalna aryjentavanaj pracy ź ludźmi, naprykład, u miedycynie.

Vasil pryvodzić prykład: niekatoryja daktary vielmi vyharali padčas pandemii kavidu, asabliva ŭ samym jaje pačatku, kali było šmat nieviadomaha i nie chapała resursaŭ — hetyja faktary taksama spryjajuć tamu, što čałaviek nie vytrymlivaje pracoŭnaha stresu i źniasilvajecca.

«Kali čałaviek vyharaje, to ŭ jaho paharšajecca staŭleńnie da pracy, navat kali jon jaje vybiraŭ sam i pracavaŭ ź cikavaściu. Taksama na ŭspryniaćcie pracy ŭpłyvajuć pracoŭnyja stasunki ŭ kalektyvie i inšyja dadatkovyja rečy, staŭleńnie da jakich pieranosicca na ŭsiu arhanizacyju. Naprykład, čałaviek moža być nie zhodny z pazicyjaj ustanovy, dzie jon pracuje, pa niejkich sacyjalna-palityčnych pytańniach, jamu taksama moža tam być ciažka pracavać. Ale tut sprava, chutčej, nie ŭ vidzie dziejnaści, a ŭ kankretnaj arhanizacyi», — adznačaje Vasil.

Na toje, ci pracuje čałaviek z radaściu, moža ŭpłyvać šmat inšaha, navat źmiena sensu žyćcia. Ale heta nieabaviazkova rezkaja pieramiena, i padčas jaje čałaviek moža prosta syści ŭ inšuju śfieru, tady nijakaha dyskamfortu ŭ jaho nie budzie.

«Nie zaŭsiody źmiena pracy dapamoža»

Sychodzić ź nielubimaj pracy — idealny vybar? Nie, razvažaje psichołah:

«Možna prosta niešta źmianić u bałansie asabistaha žyćcia i pracy ŭ svaim žyćci, i čaściej za ŭsio heta całkam realna.

Zbolšaha ludzi sychodziać u pracahalizm, kali majuć pierakosy ŭ hetym bałansie: abo źbiahajuć ad žyćciovych turbot, abo majuć zvyčku takim čynam źbiahać ad čahości inšaha. U takim vypadku źmiena pracy nijak nie dapamoža, bo ŭ čałavieka zastanucca tyja ž zvyčki, jon pieraniasie ich na inšuju pracu i ryzykuje zachraści ŭ skakańni pamiž pracami.

Nie zaŭsiody źmiena pracy dapamahaje dać rady nielubovi da jaje. Treba hladzieć, z čym źviazana takaja nieluboŭ: z samim čałaviekam ci z abstavinami, u jakija jon trapiŭ. I kali sprava ŭ samim čałavieku, vyjście nie ŭ tym, kab źmianić pracu, a ŭ tym, kab źmianić svaje pavodziny. Naprykład, udzialać bolš uvahi žyćciovym patrebam ci bolš kamunikavać z kalehami na pracy, kab jana była mienš napružanaj, damaŭlacca pra toje, u jakim režymie čałaviek pracuje».

Čaściej za ŭsio sychod z pracy — heta apošni krok. Jak miarkuje psichołah, jaho treba rabić, kali ty pasprabavaŭ usio astatniaje. Łohika takaja: kali čałaviek užo pracuje niedzie, treba hetym skarystacca jak placoŭkaj dla ekśpierymienta

i maksimalna pasprabavać źmianić ci svaje pavodziny, ci staŭleńnie da situacyi, a mahčyma, i źniešnija abstaviny, kab jak minimum znajści adkaz na pytańnie, čamu i jak ja trapiŭ u abstaviny nielubovi da svajoj pracy, što ad mianie zaležyć, a što — nie. Časta byvaje tak, što čałaviek sam niešta zrabiŭ (ci nie zrabiŭ) dla hetaha, i pakul jon u takich abstavinach, možna pasprabavać niešta źmianić.

Syści ŭ inšuju śfieru praściej za ŭsio, i časam heta taksama vyjście. Ale, pieraścierahaje Vasil, nie varta skakać u pošukach cudoŭnaj pracy, na jakoj možna ničoha nie rabić i tolki atrymlivać hrošy: «Čas ad času na luboj pracy, navat samaj lubimaj, moža zdarycca niešta, što nam nie spadabajecca. Nie bačyć doŭhaterminovaj pierśpiektyvy i časta źmianiać pracu — heta krajnaść, ale 30 hadoŭ pracy na adnym miescy, jak heta było ŭ Savieckim Sajuzie, — dla kahości taksama krajnaść. Tamu šukajem bałans i analizujem situacyju adekvatna: hladzim, sprava ŭ abjektyŭnych abstavinach ci ŭ tym, jak čałaviek siabie pavodzić na pracy, ci traplaje jon rehularna ŭ typovyja dla jaho prablemnyja situacyi».

Pry hetym isnujuć situacyja, kali dakładna treba zvalniacca. Heta abstaviny, kali my adčuvajem na pracy realny cisk abo hvałt, parušeńnie pravoŭ i navat adsutnaść mahčymaści ich abaraniać. Padobnaja situacyja ŭ siamji: kali prysutničaje chatni hvałt, z hetaj siamji treba biehčy.

Jakim moža być hvałt na pracy? U tym liku i ekanamičnym, možna trapić u represiŭnyja abstaviny: zrabiŭ niešta nie tak — nie atrymaješ svoj zarobak. Byvaje, što arhanizacyi pa niekalki miesiacaŭ nie vypłačvajuć zarobki supracoŭnikam, prymušajuć ich moŭčki čakać i zaležać ad pracadaŭcy, abo na pracy stvarajucca ŭmovy dla kampramataŭ, kab atrymlivać ad supracoŭnika toje, što treba kamuści, kab čałaviek navat parušaŭ svaje prafiesijnyja abaviazki, naprykład, praz strach zastacca biez zarobku abo biez słužbovaha žylla.

Kali hvałtu niama, a jość niekamfortnyja abstaviny, Vasil raić sprabavać damaŭlacca i šukać alternatyvy:

«Zvyčajna kažu ludziam u takoj situacyi, što navat kali vy pryniali rašeńnie sychodzić, zadajcie sabie pytańnie: ci bačycie vy 5—7 varyjantaŭ taho, jak možna pastupić? Jany mohuć być lepšymi ci horšymi, ale važna prosta ich bačyć.

Kali čałaviek ich nie zaŭvažaje, jaho bačańnie situacyi moža być abmiežavanym, tamu jamu varta pahutaryć z kimści, ź psichołaham ci siabrami, i pašukać inšaje vyjście».

Mahčyma, dapamohuć źmieny ŭnutry arhanizacyi: možna damovicca z kiraŭnictvam i pierajści na inšuju pasadu, abrać inšy pracoŭny kirunak ci prajekt, źmianić režym pracy. Vasil zhadvaje vypadak klijentki-ajcišnicy, jakaja niejki čas pracavała z krainy la Biełarusi, ale potym pierabrałasia ŭ inšuju krainu, dzie časavy pojas mocna adroźnivajecca. Kab kantaktavać z kamandaj, joj treba było pračynacca rana pa miascovym časie. Heta amal što daviało jaje da depresii, bo taki padjom nie adpaviadaŭ jaje bijałahičnym rytmam.

Pavodle psichołaha, zvyčajna jość šmat mahčymaściaŭ taho, jak možna palepšyć svoj pracoŭny praces. Vasil raskazvaje pra inšuju klijentku, jakaja emihravała ŭ ZŠA i pracavała na składzie bujnoha pradpryjemstva. Joj było ciažka, bo davodziłasia šmat času pravodzić na nahach, a ŭ toj žančyny z nahami byli prablemy. Tady jana damoviłasia, što budzie pracavać na pahruzčyku, i jaje stan značna palepšaŭ. Heta prykład taho, što nievialičkija źmieny mohuć istotna paŭpłyvać na adčuvańnie čałavieka. Tak što treba być upeŭnienymi, što, kali vam ciažka na pracy, heta praź źniešnija abstaviny, a nie praz toje, naprykład, što vy saromiejeciesia prasić u vašaha kiraŭnika niejak paŭpłyvać na vašy pracoŭnyja abstaviny.

«Nielubimaja praca — hvałt nad samim saboj»

Byvaje, što čałaviek sam abiraje niepryjemnuju dla siabie pracu dziela hrošaj ci čahości jašče. Kali heta śviadomy vybar, Vasil raić takomu čałavieku zadać sabie pytańnie: čamu ja vybiraju pamiž lubimaj pracaj i tym, što daje mnie niejkuju vyhadu? Mahčyma, lepš znajści taki varyjant, kab i praca była lubimaja, i hrošaj było dastatkova.

Fota: pixabay.com

Viadoma, nie zaŭsiody heta mahčyma. «Tady čałaviek moža niejki čas zajmacca toj pracaj, jakaja daje jamu hrošy ci patrebnyja mahčymaści. Ale treba ŭśviedamlać, što takaja praca časovaja, i tady dadatkovaja matyvacyja dapamoža čałavieku valavym vysiłkam trochi pierakryć svaju niezadavolenaść. Heta pracuje, ale niadoŭha, bo ź ciaham času nielubimaja praca moža prynosić drennyja nastupstvy: depresiju, zryvy, kanflikty, fizičnyja chvaroby. Takaja praca — hvałt nad samim saboj, a ŭnutrany hvałt ničym nie lepšy za źniešni», — raskazvaje psichołah.

Jak nie pamylicca pry vybary pracy? Tut uličvajem niekalki faktaraŭ, i pieršy ź ich pachodzić z matyvacyjnaj śfiery. Karaciej kažučy, ci chočacie vy pracavać u hetaj śfiery?

Pa-druhoje, analizujem, nakolki zdolnaści čałavieka mohuć być u hetaj pracy realizavanyja. 

Pa-treciaje, treba prasačyć, ci nie niasie praca niejkich unutranych prablem: «Časta heta možna zrazumieć tolki tady, kali vy pačali pracavać u niejkaj ustanovie. Naprykład, važna, ci jość u kalektyvie supiarečnaści, bo dla ludziej pytańnie kamunikacyi vielmi važnaje, my — sacyjalnyja istoty. Jašče źviarnicie ŭvahu na toje, ci nie moža praca abo pazicyja kankretnaj arhanizacyi, kudy ŭładkoŭvajecca čałaviek, supiarečyć jaho kaštoŭnaściam.

Taksama važna, što my čakajem ad pracy zadavalnieńnia našych patreb, materyjalnych i niemateryjalnych. Tamu pavinien być bałans pamiž tym, kolki čałaviek addaje ŭ pracy i kolki jon ad jaje atrymlivaje, kab nie akazacca na ŭzroŭni isnavańnia».

Narešcie, Vasil nahadvaje, što treba źviarnuć uvahu na toje, jak pracadaŭca stavicca da pravoŭ supracoŭnika, i nakolki heta biaśpiečnaja praca. 

«Nie nadziavać samomu na siabie rabskuju robu»

Časam ź nielubimaj pracy sychodziać, kali ŭžo niama čaho hublać, ale ž heta radykalny varyjant. Lepš, ličyć naš ekśpiert, zahadzia padrychtavać sabie hlebu: znajści novuju pracu abo zarabić na padušku biaśpieki. Jašče možna źviarnucca da kahości pa dapamohu, kab zrazumieć, jak palepšyć situacyju na pracy.

Ale častka ludziej nie sychodziać ź nienavisnaj pracy, navat kali im nie pieraškadžajuć abstaviny ci kali jany majuć alternatyvu. Jany doŭha pracavali ŭ kankretnaj arhanizacyi, i im uvieś čas kazali: maŭlaŭ, vy ničoha inšaha nie znojdziecie i vy nikomu nie patrebnyja, i hetyja ludzi pačali ŭ takija słovy vieryć.

Časam, kab niešta źmianić, takomu čałavieku chopić pabačyć prykłady, što heta mahčyma. Možna papracavać ź psichołaham abo zaniacca praź internet samaraźvićciom. Tady hety čałaviek moža ŭbačyć, što ŭ jaho niešta atrymlivajecca, i zrazumieje, nakolki abmiežavanaj była jaho karcina śvietu. 

«Mabyć, kali čałaviek vyrašaje, što jon užo ničoha nie moža źmianić, heta najhoršy mahčymy varyjant. Moža być niepryjemnym uśviedamlać, što ty pracuješ na nielubimaj pracy, ale ž tolki kali ty prachodziš praz hetaje adčuvańnie, to možaš niešta vypravić. Na moj pohlad, lepiej šukać varyjanty, asensoŭvać, što ciabie nie zadavalniaje, i praciahvać imknucca da lepšaha. Viedaju prykłady, kali ludzi i ŭ stałym uzroście znachodzili pracu, jakaja im padabajecca. I kali supracoŭnik matyvavany, vynik jaho pracy bolš značny i dla jaho samoha, i dla navakolla.

Hałoŭnaje — nie nadziavać na siabie samomu rabskuju robu. Sapraŭdy, časam čałavieku nie dajuć syści z pracy ciažkija abstaviny, ale bolšaść ludziej nie znachodziacca ŭ takim stanie i mohuć niešta źmianić. My žyviom u duža dynamičny čas, kali infarmacyjnyja technałohii dajuć mahčymaść zarablać hrošy i nie adčuvać siabie biazvolnym chałopam», — ličyć Vasil.

«Naša Niva» — bastyjon biełaruščyny

PADTRYMAĆ

«Ludzi ź psichałahičnymi prablemami nie słabyja. Jany prosta vielmi šmat zmahalisia». Što biełarusy daviedalisia pra siabie dziakujučy psichaterapieŭtam

«Vybar»: jak historyja jaŭrejki, što pieražyła Chałakost, moža nam dapamahčy

Psichołah: U čałavieka, jaki dazvalaje sabie sumavać, złavacca, mienš ryzyki zachvareć na depresiju

Kamientary

Dar‘ja Łosik vyjšła na svabodu pa pamiłavańni16

Dar‘ja Łosik vyjšła na svabodu pa pamiłavańni

Usie naviny →
Usie naviny

«Vostraŭ čyścini» kančatkova likvidujecca1

Byłuju žonku śpievaka Rusłana Muśvidasa taksama sudzili za pratesty

Palitviazień Dzianis Ivašyn prysłaŭ baćkam parady, jak pieražyć śpioku: Nijakich vychadaŭ u ciaplicu

50 dzieciam admovili. U biełaruskamoŭnaj himnazii Vilni zamała miescaŭ, baćki prosiać nabirać bolš kłasaŭ11

Iłan Mask zajaviŭ, što zhubiŭ syna z-za błakataraŭ pałavoha vyśpiavańnia24

U Franciška Skaryny ŭ Prazie skrali piaro — heta zdaryłasia nie ŭpieršyniu3

Zamiežniki pišuć u sacsietkach, što źbirajucca ŭ Biełaruś pa biaźvizie. A ich uprošvajuć pieradumać11

Paŭła Łatušku vyklikali ŭ polskuju prakuraturu2

Rasijski vajskoviec, jakoha nibyta siońnia ŭzarvali ŭ Maskvie: Ja žyvy, siadžu na pracy

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Dar‘ja Łosik vyjšła na svabodu pa pamiłavańni16

Dar‘ja Łosik vyjšła na svabodu pa pamiłavańni

Hałoŭnaje
Usie naviny →