Hramadstva

«Kali na Vaładarcy źviarnulisia na «vy» — dla mianie byŭ kulturny šok». Były palitviazień — pra dva miesiacy pad vartaj za abrazu Łukašenki ŭ Instagram 

Daniił Kasienka — były palitźniavoleny. Jon pravioŭ dva miesiacy pad vartaj da suda — za toje, što «abraziŭ» Łukašenku ŭ Instagram. Daniił źmianiŭ niekalki kamier u niekalkich miescach (na Akreścina i Vaładarskaha, u Maskoŭskim RUUS Minska i ŭ Žodzinie), u tym liku siadzieŭ u kamiery «šyzafrenikaŭ». Bačyŭ ludziej, źniavolenych pa spravie Zielcera. Prajšoŭ «ekstremisckuju» kamisiju na adnoj nazie. Za kratami Daniił utrymlivaŭsia z 22 listapada 2021 hoda da 21 studzienia 2022 hoda. Paśla vyniasieńnia prysudu (dva hady abmiežavańnia voli z nakiravańniem u papraŭčuju ŭstanovu adkrytaha typu) chłopiec uciok ź Biełarusi. «Viasna» pryvodzić historyju Daniiła ad pieršaj asoby.

Daniił Kasienka

Čamu ja?

Ja žyŭ u Minsku i zajmaŭsia vandroŭkami: vaziŭ aŭtobusnyja moładzievyja tury. A jašče arhanizoŭvaŭ i vioŭ śviaty: viasielli, jubilei, karparatyvy, prezientacyi. Byŭ u maleńkija źmieny ŭ pryvatnym dziciačym letniku namieśnikam dyrektara i važatym i płanavaŭ u hetym raźvivacca. A jašče razam z tavaryšam ja stvaryŭ svoj prajekt Digital detox — pra toje, jak adpačyvać biez telefonaŭ šlacham tvorčych majstar-kłasaŭ na śviežym pavietry. Ja daryŭ ludziam emocyi i stvaraŭ śviata.

Ja byŭ 9 žniŭnia 2020 hoda na Stele. I bačyŭ, jak ludziej pačali atakavać siłavyja pradstaŭniki łukašenkaŭskaj ułady, jak palacieli hranaty, jak pačali stralać, bačyŭ kroŭ…

Paśla hetaha ja nie bajaŭsia zaśviedčvać svaju pazicyju. Kali vaziŭ tury, to ŭklučaŭ u aŭtobusach «Lapisa Trubiackoha», NaviVand, «Pieriemien» Viktara Coja — i tranślavaŭ heta ŭ storys u Instagram. Zapisvaŭ ja storys i ŭ cišotcy z vyjavaj Niny Bahinskaj («Ja hulaju» z bčb-ściaham).

A jašče ŭ mianie było maleńkaje žurnalisckaje chobi — u svaim Instagram ja rabiŭ chajłajts z nazvaj «Pieriemien». U ich ja skancentravaŭ samyja, na moj pohlad, klučavyja padziei pratestu 2020 hoda. Byŭ tam i Łukašenka. Pamiatajecie, kali jon vystupaŭ kala HC «Stalica» ŭ Minsku 16 žniŭnia na praŭładnym mitynhu. Jon byŭ u pocie, trośsia — i złavili kadr, dzie jon uskidaje ruku ŭharu, jak byccam «ziha». Ja zrabiŭ skrynšot hetaha fota, dadaŭ nadpis «fašyst» i repostnuŭ. Ja liču, što takaja ideałohija prysutničaje va ŭsich hetych represijach — biełarusam nie dajuć być biełarusami va ŭłasnaj dziaržavie. Tamu ja zhodzien z tym, što jon fašyst.

I voś mnie patelefanavali z RUUS…

RUUS Maskoŭskaha rajona Minska

Dumaŭ, mianie zabiaruć — ale nie, mianie paprasili napisać tłumačalnuju nakont maich chajłajts.

Ale minuli try tydni. Mnie patelefanavali znoŭ z RUUS, zaprasili ŭ čymści raśpisacca: padjechać litaralna na 30 siekund.

U toj dzień ja byŭ vielmi zahružany pracaj, a jašče maja babula kłałasia ŭ lakarniu z karanavirusam… I ja niejak biez zadniaj dumki prosta pajechaŭ u RUUS. Mnie zdavałasia, što kali ŭ papiaredni raz było biez chłuśni, to, moža, i ciapier tak budzie. Ale mianie advieźli ŭ Śledčy kamitet, paviedamili pra ŭzbudžeńnie kryminalnaj spravy — i ŭsio pajšło pa nakatanaj. Tolki ja dumaŭ, što heta budzie 10 dzion, a heta zaciahnułasia na dva miesiacy.

Izalatar časavaha ŭtrymańnia (1-y zavułak Akreścina)

Na Akreścina ja byŭ piać sutak. U pamiaškańni karcara. Jano pryznačana dla adnaho čałavieka — piać z pałovaj mietraŭ u daŭžyniu i try ŭ šyryniu, i tam usiaho adna draŭlanaja «škonka». Ale nas tam u rozny čas siadzieła ad šaści da vaśmi čałaviek. My spali na bietonnaj padłozie, a ciopłuju vopratku zabrali. Abutak taksama.

U jakaści tualeta — dzirka pasiarod kamiery. I humovaje viadro: im my i zmyvajem, u im i myjem ruki, i ŭmyvajemsia. Rukamyjnicy niama, kran abrezany, i, dziakuj bohu, choć chałodnaja vada ciače.

Tam niama nijakich srodkaŭ hihijeny, tualetnaj papiery davali na dzień troški, to-bok hetaha nie chapaje na toje, kab nam usim schadzić u tualet.

Pach… Kłapy, vošy — usio heta vyłazić unačy, kali ty zasynaješ, i kusajecca. Śmiardzić žudasna, čuvać kryki…

Kormiać horš za śvińniaŭ. Sup, u jakim płavaje try bulbiny, — žyžka. Kormiać, kab tolki padtrymlivać žyćcio. Heta taksama svajho kštałtu katavańnie.

Staŭleńnie supracoŭnikaŭ vielmi žorstkaje, ja b navat skazaŭ — krytyčna radykalnaje. Miescami ja pačuvaŭsia byccam habrejem u hieta — takaja asacyjacyja ŭ mianie paŭstała. Na ŭsie pytańni — ciabie pasyłajuć u adno miesca… Ty dla ich nie čałaviek. Jany sami i adzin da adnaho staviacca nie skažu, što zusim pa-ludsku — razmaŭlajuć sucelnymi maciukami.

Padymajuć unačy, kab vyvieści na «raściažku» (ruki vyciahvaješ da ściany, nohi treba stavić šyroka — a jany bjuć pa nahach, kab pastavić ich šyrej), žorstkija maciuki, hladzieć nikudy nielha: kali azirnuŭsia, to atrymaŭ pa nahach.

I jak tolki ty zasynaješ na hetaj bietonnaj padłozie, to čuješ, jak dubinkaj z nahi ŭ dźviery: «Ustali! Proźviščy nazvali!» Supracoŭniki heta robiać vielmi pa-złomu. Niby zaprahramavanyja kibarhi.

Novyja aryštavanyja chłopcy prychodzili ŭ kamieru kožny sa svaimi historyjami. Jany zdymali majku — a tam ślady ad šokieraŭ i dubinak. Mianie ŭ paraŭnańni ź imi jašče miakka zatrymlivali, ale byli tyja, kaho zatrymlivaŭ HUBAZiK i AMAP. Jość kiejsy, dzie jany vietliva prychodzili i prasili prajści ź imi. A jość, dzie ŭzłamali dźviery, dzie zatrymlivali tvaram u padłohu, a doma byli baćki ci žonka ź dziciem. Ja nie viedaju, jakaja ŭ ich hradacyja…

I znoŭ RUUS Maskoŭskaha rajona

Na čaćviorty dzień majho znachodžańnia na Akreścina mianie vyvieźli ŭ RUUS Maskoŭskaha rajona horada Minska i skazali, što ja jedu ŭ Žodzina. Mnie było niezrazumieła: jak ja, žychar horada Minska, jedu ŭ Žodzina?

U RUUS ja byŭ vielmi zły, bo zastudziŭ nyrki z-za hetaj bietonnaj padłohi na Akreścina, i ŭvieś čas chacieŭ u tualet. Ja ceły dzień stukaŭ u dźviery (mianie a 12-j pryvieźli, a 19-j pryjšoŭ śledčy) — u tualet mianie zvadzili adzin raz.

I za dzień mnie nie prapanavali ni papić vody, ni pajeści. Nu choć što-niebudź! Kavałačak kaŭbasy, choć by chleb, suchar, siemak nasypać — nu što-niebudź! Ničoha.

Ja nie razumieju, čamu ŭ RUUS takoje staŭleńnie — hetyja chłopcy nibyta pavinny zmahacca sa złačynnaściu… Achvota łajacca maciukami, kali ŭzhadvaješ hetuju historyju.

Śledčy byŭ małady i adekvatny, ale dazvalaŭ sabie ŭśmiešački. Kali ja skazaŭ, što spaŭ na bietonnaj padłozie 5 dzion z vošami i kłapami, to jon siadzieŭ i ŭśmichaŭsia. Chaciełasia b pieradać jamu pryvitańnie.

Zatym mianie viarnuli na Akreścina, a na nastupny dzień adpravili ŭ Žodzina.

Śledčaja turma № 8 Žodzina i što takoje «śvietka»

Na Žodzina było značna lepš, čym na Akreścina. Ale maja historyja — heta kiejs čałavieka, jaki znachodzicca ŭ Žodzina pad śledstvam. A ludzi, jakija traplajuć u Žodzina na 15 sutak — heta zusim inšy kiejs.

Paraŭnajem Akreścina i Žodzina: u pieršym vypadku my nie viedajem, što z nami budzie, na nas harłapaniać uvieś čas maciukami, nas drenna kormiać (dakładniej, prosta padtrymlivajuć žyćcio), źnievažajuć maralna i mohuć navat nanieści fizičnyja traŭmy — i ty ŭ hetym žyvieš 5 dzion. A ŭ Žodzinie — supracoŭniki z taboj miakčej razmaŭlajuć, dazvolenyja pieradačy, listy. Biblijateka katajecca — niachaj i staraja, z savieckimi knihami i vydranymi listami na cyharety-samakrutki… Navat u Biblii jość vydranyja listy na samakrutki — heta bluźnierstva, viadoma.

Z Akreścina ja pryjechaŭ całkam biez rečaŭ. I susiedzi pa kamiery ŭ Žodzinie dali mnie zubnuju ščotku, ručnik, tapki, ježu, dzialilisia ŭsim.

Naohuł, mnie pašancavała z kamieraj. U joj byŭ paradak, kultura i pryncypy lepšyja za, prabačcie, biełaruskuju Kanstytucyju i pravavoje pole Respubliki Biełaruś. U kamiery było ŭsio vielmi hramatna zroblena: u nas [siarod źniavolenych — Zaŭv. red.] byŭ povar i zahhas, jaki adkazvaje za pradukty, bo my žyli «abščakom»… Hety turemny słenh, hetyja słovy… Vy viedajecie, što takoje «śvietka»? «Śvietka» — heta tualet. Navošta mnie heta viedać? [śmiajecca — Zaŭv. red ]. Ale ja heta viedaju.

Źniavolenyja pavodle «spravy Zielcera»

Kali ja ŭpieršyniu zajšoŭ u kamieru ŭ Žodzinie, to raspłakaŭsia. Ja ŭbačyŭ tam dziadulu, jaki siadzieŭ taksama pavodle palityčnaha artykułu.

Jon užo na piensii. Usio žyćcio adpracavaŭ — ni razu nie byŭ u turmach, čystaja bijahrafija, unuki jość… I jon adkamientavaŭ śmierć kadebešnika, štości napisaŭ u «Adnakłaśnikach». Jon vielmi stary. Choć jamu 70 hadoŭ — nie taki stary, ale vyhladaje hadoŭ na 80. I mnie jaho było vielmi škada. Jak dziedu žyć u hetych umovach? U nas u kamiery było 12 nar i 15 mužykoŭ. Heta prosta ciažka.

Chłopcy pa «spravie Zielciera» — heta žach! Chtości pakinuŭ kamientar u vyhladzie smajlika, chtości napisaŭ adzin skaz — i hetyja chłopcy siadziać dahetul, užo siem ci kolki miesiacaŭ. I siadziać jany ŭ poŭnym vakuumie i nieviadomaści. Nijakich ruchaŭ pa ich spravach niama.

Pryčym pieršyja miesiacy dva jany spačatku siadzieli na Akreścina: u kamiery, pryznačanaj dla šaściarych, ich było pa čałaviek 20 (kali mnie nie zdradžvaje pamiać) — to bok jany spali adzin na adnym. A potym — u Žodzinie, u kamiery dla dziesiaciarych ich tam było pa 20-40 čałaviek. Listy i pieradačy im nie addavali. I ŭ takich umovach jany miesiac—dva prabyli, potym ich raźmierkavali ŭ zvyčajnyja kamiery — i voś jany dahetul siadziać.

Śledčy prychodziŭ da kahości ź ich adzin ci dva razy, i ničoha nichto nie moža skazać. Jak voś pačuvajecca čałaviek u takoj situacyi: miesiacy turmy za kamientar i za smajlik?

Ja bačyŭ, jak u takim razie maralna raskładajecca hałava čałavieka, — jon prosta robicca vielmi niervovym, jon u žachu ad taho, što adbyvajecca…

Sproba atrymać miedycynskuju dapamohu

Vypadkova ja raźliŭ kipień na nahu — i atrymaŭ apiok druhoj stupieni. Ale narmalnuju miedycynskuju dapamohu mnie nie akazvali. Zdajecca, na druhi dzień mnie prynieśli supraćapiokavuju astudžalnuju i abiazbolvalnuju maź, ale heta časovaja miera — praź dźvie—try hadziny bol viartajecca nazad.

Było vielmi baluča stanavicca na piatku, ja nie moh narmalna chadzić. Ale mnie nie davali mylicy i haniali ŭ takim stanie da śledčaha, da advakata. Jak heta? 800 mietraŭ pad ziamloj mnie treba było praskakać na adnoj nazie tudy i potym stolki ž nazad, u horačku — i z horački… Kroŭ prylivała da nahi, jana apuchała i nie załaziła ŭ tapak, i ja z hetaj kryvaciečnaj ranaj skakaŭ. A supracoŭniki turmy ŭmudralisia padžartoŭvać z nahi, z traŭmy, z majho artykuła. A nazie rabiłasia ŭsio horaj.

Ja prasiŭ i pisaŭ, kab mianie adviali ŭ sančastku. Ale mianie vadzili dva razy da opierupaŭnavažanaha turmy Žodzina i tam prasili, kab ja, naadvarot, napisaŭ, što nie maju pretenzij i miedycynskaja dapamoha mnie akazana. Ale ja znachodziŭsia ŭ takim miescy i z takim artykułam, što admović [było niemahčyma] — i ja heta napisaŭ, kab nie svarycca ź imi. Ale, kaniečnie, u mianie jość pretenzii. Dahetul.

Heta praciahvałasia 8 dzion… U mianie padniałasia mocnaja tempieratura, naha pačała ŭžo hnaicca. Ja bajaŭsia, što jaje prosta adrežuć.

A jašče z takoj nahoj mianie pastavili na prafiłaktyčny ŭlik jak schilnaha da ekstremizmu.

«Schilny da ekstremizmu»

Na prafulik staviać usich palityčnych źniavolenych. Z hetaha momantu na «tarmazach», na ŭvachodzie ŭ «chatu» źjaŭlajecca kartka z hetaj paznakaj — i da ciabie ŭžo admysłovaje staŭleńnie. «Chata» — heta kamiera, a «tarmazy» — jejnyja dźviery.

Štoranicy prychodziać na pravierku. Dziažurny pa kamiery kaža: «Ja dziažurny pa kamiery, u kamiery ŭtrymoŭvajecca voś stolki čałaviek». I paśla hetaha ŭsie palitviaźni ŭ kamiery pavinny skazać, da prykładu:

«Kasienka Daniił Michajłavič, 368-y artykuł, častka pieršaja, znachodžusia na prafiłaktyčnym uliku jak schilny da ekstremizmu i inšaj destruktyŭnaj dziejnaści, jakaja razłahaje hramadstva».

Heta treba havaryć, kab ich čort uziaŭ, štoranicy, a jašče časta i ŭviečary.

Jak mianie stavili na prafulik?

Naha mocna kryvatačyła, hałava ŭžo podkružvałasia, ciamnieła ŭ vačach, usio było vielmi drenna — ale mianie tudy pahnali. Čakaŭ paŭhadziny načalnika turmy, i mnie navat nie dazvolili sieści. Potym ja stajaŭ pierad imi.

Prafulik — heta prosta śpiektakl adnaho akciora! Nie, navat cełaj teatralnaj trupy žodzinskaj. Usia kamisija, čałaviek 15 — usie važnyja asoby turmy — źbirajucca, vyklikajuć ciabie «na dyvan», i ty im raspaviadaješ, čamu ty ździejśniŭ toje, što ździejśniŭ. I jany prymajuć rašeńnie, ci pastavić ciabie na prafulik. Zrazumieła, što staviać usich absalutna, u kaho artykuł «palityčny».

To-bok u ich taki maleńki sud usiaredzinie turmy.

Kali ŭ mianie zapytalisia, navošta ja heta zrabiŭ, ja adkazaŭ: u kiraŭnictvie hetaha čałavieka byli pryniatyja niapravilnyja, žorstkija rašeńni ŭ dačynieńni da hramadstva ŭ 2020 hodzie. Tamu što ludziej bili.

«Ty heta bačyŭ?» — spytali jany. To bok mianie pačali raskručvać, ci źjaŭlajusia ja ŭdzielnikam [masavych biesparadkaŭ, jak nazyvajuć biełaruskija ŭłady padziei 9—11 žniŭnia 2020 hoda — Zaŭv. red.] Ale ja ž nie durań — kažu: «Nie, nie bačyŭ».

«A dzie ty heta bačyŭ?»

«U sacsietkach».

«U sacsietkach? Dyk heta ŭsio prapahanda».

«U mianie šmat znajomych, chto paciarpieŭ».

«Tak, mhm, zrazumieła, znajomych, — kaža chtości z turemnaj kamisii ŭhołas, a paśla zapytvaje va ŭsich: «Vy zhodny, što jon ekstremist i schilny da ekstremisckaj dziejnaści?»

I ŭsie prosta adnadušna ruku: «Tak».

Z hetaha momantu ja i musiŭ kazać tyja słovy štoranicy.

Sanitarnaja častka

Na vośmy ci dziaviaty dzień mianie ŭsio ž pieraviali ŭ sančastku. Supravadžaŭ mianie praparščyk. Jon skazaŭ: «My ciabie padlečym», — ale z maciukom.

Ja skakaŭ na adnoj nazie, z usimi svaimi rečami — pakietami i sumkami. Choć by adzin pakiet jon dapamoh mnie padnieści! Mianie bambić. Dzie naohuł choć štości čałaviečaje ŭ vas? Bo kali čałaviek traplaje ŭ turmu, to źvierchu hetyja chłopcy robiać jašče horš — voś praź ich naohuł achvota paviesicca…. Mnie, praŭda, nie chaciełasia, ale ja bačyŭ tych, kamu chaciełasia.

U sančastcy na šeść «nar» byli dva «palityčnyja» i dva «zeki-pierasidki».

«Zek-pierasidak» — heta čałaviek, jaki ŭsio žyćcio matlajecca pa turmach. Pavodle praviłaŭ jany nie pavinny ŭtrymlivacca razam z «pieršachodami» (tymi, chto siadzić u pieršy raz), ale na sančastcy nas źmiešvali.

Usio było dobra, ale potym zdaryŭsia kanflikt: hetyja «zeki» pačali dziaŭbci dziadulu — palityčnaha pavodle «spravy Zielcera». Maralna jaho jeli vielmi mocna. Jany prosta enierhietyčna padzaradžajucca, jak vampiry — čałavieka vyvodziać ź siabie, i heta dla ich zabaŭka. Śpiarša ja maŭčaŭ, pakul naha zahojvałasia, ale potym zastupiŭsia za dziadulu.

Choć sa zdaroŭjem u hetaha «zeka» ŭsio dobra — jamu nie prynosiać tabletki i jon nie chodzić na pracedury. Heta padsadny čałaviek unutry turmy, u jakoha dziełavyja adnosiny z supracoŭnikami Žodzina. Heta zvyčajnaja praktyka dla našych siłavych struktur — kali jość takija ludzi. I voś ja ź im pasvaryŭsia, i mianie pieraviali na nastupny dzień u kamieru da «šyzafrenikaŭ».

Kamiera «šyzafrenikaŭ»

Ja nie viedaju naohuł, čamu hetaja kamiera isnuje ŭ hetym Žodzinie. Tak, lekary tam pracujuć na paviersie, prosta nasuprać hetaj kamiery, ale ŭmovy i stan hetaj kamiery… Ludziej u joj trymać nielha.

Nas było šaściora. Lonia-čyhunačnik, adzin namdyrektara MTZ (nie viedaju, jak jon tudy trapiŭ — kaža, vypadkova tak vyjšła), i chłopiec-ajcišnik z rasijskim pašpartam, jakomu pry zatrymańni złamali ruku.

A astatnija…

Kali mianie tolki zaviali ŭ tuju kamieru, to nasustrač vyvaliŭsia dziadula z hukam «b-b-b-b-b». Jon sprabuje vyrvacca z hetaj kamiery, a kanvairy mianie pchajuć u śpinu, i śledam taho dzieda zapichvajuć nazad.

Hetamu dziadulu 70 hadoŭ, u svoj čas jon zabiŭ paluboŭnicu siakieraj (zdajecca, za zdradu), 30 ci 35 udaraŭ, trup schavaŭ za piečkaj. A potym u jaho «pajechaŭ dach». Jon tolki vydaje huk «b-b-b-b-b» i zusim nie ŭśviedamlaje realnaść. I zamiest taho, kab jaho pieravieści ŭ Navinki, jaho ŭtrymlivajuć tut i źbirajucca sudzić. Ale jon navat nie havoryć, nie razumieje movy, a tolki kivaje — jak maleńkaje dzicia.

Pra toje, što jon zabiŭ paluboŭnicu siakieraj, mnie raskazali sukamierniki.

U pieršuju noč ja pračnuŭsia, a jon staić u mianie prosta pierad tvaram (ja spaŭ na druhoj nary — darečy, «palityčnym» nielha spać na pieršym paviersie, nie viedaju, čamu). I voś jon hladzić na mianie, uśmichajecca i vydaje svajo «b-b-b-b-b». U mianie praniesłasia dumka: Boža, spadziajusia, jon nie dumaje, što ja taja samaja paluboŭnica. Heta realna strašna.

Jašče byŭ chłopiec-cyhan, biez peŭnaha miesca žycharstva. Jon kłaŭsia ŭ łožak, nakryvaŭ hałavu koŭdraj i kazaŭ usio, što dumaje, uhołas.

Potym pryviali jašče adnaho čałavieka. Jon uvieś čas cisnuŭ u zvanok i kazaŭ: «Pieraviadzicie mianie ŭ inšuju kamieru, jany mianie bjuć, jany mianie p*zdiać». Ale my jaho naohuł nie čapali…

I voś tam žudasna śmiardzić, toj dzied časta chodzić mima tualeta, mima rota łyžku z supam pranosić, chavaje kroški chleba pad padušku — i tam razvodziacca nasiakomyja. Žudasna choładna, tarakany poŭzajuć tam usiudy, unačy jašče i myšy. Voś takija ŭmovy. I heta nazyvajecca sančastkaj? Hetaja kamiera znachodzicca ŭ sančastcy, surjozna?!

Piać sutak na ŭsio heta ja hladzieŭ. A potym u dzieda zdaryłasia epilepsija. Ja nikoli nie bačyŭ epilepsiju raniej. Nikoli. Heta kašmarna.

Była niadziela, kaniec śniežnia, prykładna 19.45. Jon upaŭ. My jaho pieraviarnuli, kab jon nie zadychnuŭsia. Piena z rota, jahonaja hałava robicca siniaj, jon nadzimajecca ŭvieś, jaho ŭsiaho trasie. My zvonim u hety zvanočak, kličam pa dapamohu… Prychodzić pradolny, hladzić u vočka, i kaža:

«U mianie pieraźmienka praz 15 chvilinaŭ, moža jon pratrymajecca?»

«Jakaja pieraźmienka? Jon zaraz pamre! Klič pa dapamohu!» — my hladzieli na dzieda i dumali, što jamu kaniec.

«Fielčar u inšym korpusie», — skazaŭ pradolny i pabieh pa jaho.

Jašče dzieści chvilinaŭ praz 10-15 pryjšoŭ fielčar. Ahułam my klikali pa dapamohu amal paŭhadziny.

Nas vyvieli z kamiery, dziedu štości ŭkałoli — i jaho trochi adpuściła. Nas zaviali ŭ kamieru nazad, a ŭ jaho zdaryŭsia druhi prystup. Nas iznoŭ vyvieli, jamu znoŭ štości ŭkałoli. Potym treci prystup — tady ŭžo vyklikali chutkuju.

Chutkaja jaho nie zabrała, i nas pakinuli ź im u kamiery. Unačy jon iznoŭ pačaŭ błukać. Na nastupnuju ranicu mianie pieraviali. Los hetaha dzieda ja nie viedaju. Ale ž na jahonym miescy moh apynucca luby čałaviek.

Prabyŭ ja tam piać sutak, i ŭvieś hety čas my pisali razam z namdyrektara MTZ prośby pra toje, kab nas adtul pieraviali ŭ inšuju kamieru. Ja navat kazaŭ: «Chłopcy, kali łaska, ja vas malu, ja ačuniaŭ, u mianie ničoha nie balić, naha naohuł prosta zahaiłasia na vačach, viarnicie mianie ŭ maju rodnuju kamieru, dzie ja byŭ». Darečy, toj korpus zvaŭsia «Tytanikam». Tamu ja prasiŭ: «Pieraviadzicie mianie na «Tytanik»».

Kali z sančastki mianie viarnuli ŭ maju rodnuju kamieru, u jakoj ja byŭ pieršapačatkova, u mianie ślozy kacilisia — tak rady ja byŭ bačyć hetych ludziej (choć tam ich stała mienš na 3 ci 4 čałavieki). Ja nikoli nie dumaŭ, što možna adčuć siabie ŭ turemnaj kamiery jak doma.

Naohuł ja prabyŭ u Žodzinie paŭtara miesiaca.

Etapy

Na ŭsich etapach staŭleńnie da zatrymanych pavodle palityčnych artykułaŭ praduziataje. Padślednyja ž pa «zvyčajnych» złačynstvach (kradziež i da t. p.) etapujucca ŭ bolš kamfortnych umovach. Kajdanki ŭ ich śpieradu, zacisnutyja niamocna. Ja ž jechaŭ z žorstka naciahnutymi kajdankami za śpinaj, u «stakanie» na adnaho — ale nas było dvoje, i my jechali, uščylnuju prycisnuŭšysia adzin da adnaho. Toj čałaviek byŭ zatrymany za piedafiliju. Tak było, kali nas etapavali z Akreścina ŭ Žodzina.

Kali nas vieźli z Žodzina na «Vaładarku», to zvyčajnym padślednym nie nadziavali kajdankoŭ i jany mahli svabodna nieści svaje rečy. Ja ž išoŭ u kajdankach, sprabavaŭ nieści svaje pakiety, jany rvalisia… Dobra, što choć naha zahaiłasia.

Nas pieravozili ŭ ciahniku. U vahonie ludzi sa zvyčajnymi artykułami mahli svabodna razmaŭlać i kuryć. Mnie ž było nielha. Ja jechaŭ asobna — pobač z čałaviekam, u jakoha, praŭda, artykuł byŭ nie «palityčny», ale źviazany z napadam na pravaachoŭnikaŭ. Jon prosta napiŭsia, a da jaho pryjechali ludzi biez formy. Tamu jon nie padumaŭ, što heta milicyja, pamachaŭ pierad imi nažom — ciapier jamu «śviecić» 10 hadoŭ.

«Vaładarka» i «mahiła»

Dla mianie byŭ kulturny šok, kali na «Vaładarcy» da mianie źviarnulisia na «vy». Ja razoŭ 15 azirnuŭsia i zapytaŭ: «Vy kamu?», mnie skazali: «Vam» i ŭśmichnulisia. Ja ž pryzvyčaiŭsia da «Ty, čuješ, bł*dź, da ścienki adviarnuŭsia!», a tut — «Chadziemcie».

90-95% ad piersanału «Vaładarki» adekvatnyja i razmaŭlajuć narmalna. Ale ŭsio ž budynak «Vaładarki» znachodzicca ŭ žachlivym stanie.

Kormiać tam bolš-mienš: jość jadomyja kašy i supy, ale ŭsio astatniaje… Tam jość takaja strava, jakuju źniavolenyja nazyvajuć «mahiła». Vy b źjeli «mahiłu»? Heta štości nakštałt sumiesi kapusty i kašy (niejkaj paršyvaj siečki).

Na «Vaładarcy» ja prabyŭ 10 dzion u čakańni suda.

Sud, źniaty kryminalny artykuł i toje, jak možna abrazić prezidenta ŭ Instagram

Cikava toje, što pavodle abvinavačvańnia ŭ artykule 368 («Abraza prezidenta») mianie naohuł nielha było trymać u źniavoleńni. Mianie mieli prava zatrymać maksimum na 10 sutak. Ale na dziasiatyja sutki mnie raptam inkryminavali i artykuł 367 («Paklop u dačynieńni da prezidenta»). Heta dało mahčymaść pratrymać mianie ŭ źniavoleńni dva miesiacy. A kali pačaŭsia sud, to prakuror adrazu ž prapanavaŭ źniać z abvinavačvańnia 367-y artykuł. Cikava, tak?

* Zhodna z zakonam, miera strymańnia ŭ vyhladzie źniavoleńnia pad vartaj nie ŭžyvajecca da abvinavačanaha ŭ tym vypadku, kali maksimalnaje pakarańnie pavodle artykułu, jaki jamu inkryminujecca, nie pieravyšaje dvuch hadoŭ pazbaŭleńnia voli. U č. 1 art. 368 KK sankcyja była na termin da dvuch hadoŭ. Ale 26 traŭnia 2021 hoda ŭ hetym artykule adbylisia źmieny — ciapier sankcyja praduhledžvaje maksimalnaje pakarańnie ŭ vyhladzie pazbaŭleńnia voli na termin da čatyroch hadoŭ. Źmieny nabyli moc praz 10 dzion. Daniiła ž vinavacili ŭ epizodzie, ździejśnienym «nie paźniej za 2 červienia 2021 hoda», to-bok pavodle staroj viersii hetaha artykuła.

Na sudzie ŭ mianie zapytvali pra fašyzm — ci razumieju ja, što heta za słova. A ja jaho vydatna razumieju. I razumieju, u jakim kantekście ja ŭžyŭ heta słova i ŭ jakim kantekście hetaja publikacyja była raźmieščanaja ŭ mianie. Ja tłumačyŭ, što ŭ padziejach, jakija adbyvalisia, ja bačyŭ prykmiety fašyzmu ŭ asobie kiraŭnictva Biełarusi. Na sudzie mnie sprabavali pryšyć raspaŭsiud i (heta vielmi śmiešna) vyrab. To bok ja zrabiŭ skrynšot, abrazaŭ jaho (kab schavać taho čałavieka, u kaho ja zrabiŭ skrynšot), vykłaŭ da siabie ŭ storys — i tamu ja vytvorca. Voś tak.

Na sudzie mnie dali zrazumieć, što kali ja raskajusia, schilu kaleni, skažu, što ja dzika prašu prabačeńnia, to buduć źmiakčalnyja akaličnaści. Na što ja adkazaŭ, što hatovy paprasić prabačeńnia asabista, kali čałaviek [paciarpieły pa spravie, Łukašenka — Zaŭv. red] niasie dušeŭna-maralnyja pakuty, jamu ciažka, jon pakutuje, drenna śpić praz toje, što pabačyŭ moj skrynšot. Ale kali jon asabista nie ŭ kursie, a vy mianie za heta sudzicie — to pra što havorka?

Jak možna abrazić u Instagram prezidenta, na jakoha nie padpisany? Jak možna nanieści jamu abrazu, kali jon nie ŭ kursie?

U apošnim słovie ja skazaŭ, što nikoha abražać nie chacieŭ, što heta maja pazicyja i ja nie chaču admaŭlacca ad svajho mierkavańnia. Raspavioŭ, što ja dobry čałaviek i čym zajmajusia.

Dziaržabvinavaŭca začytaŭ, što ja nie raskajvajusia, vinu svaju nie pryznaju, u suviazi z hetym źmiakčalnyja akaličnaści ŭžytyja nie buduć — i mnie dajuć 2 hady z nakiravańniem u papraŭčuju ŭstanovu adkrytaha typu. I mianie vypuskajuć z zały suda [da momantu pačatku adbyvańnia pakarańnia — Zaŭv. red].

Usie maje byli strašenna radyja, ale ja jak by niamocna rady, bo razumieju, što paśla prysudu majo žyćcio ŭ Biełarusi na hetym etapie skančajecca i što ja budu rełakavacca. Ekstranna [i nielehalna], bo ŭ mianie padpiska ab niavyjeździe.

Ja ŭciok u Litvu.

Vilnia

U Vilni ja paśpieŭ pravieści adzin kviz «VAU šou», źbirajusia zrabić druhi. Adkryvaju svoj YouTube-kanał pra ekspataŭ u Jeŭropie, užo źniaŭ pieršy vypusk pra biełarusaŭ u Vilni. Chutka jon źjavicca ŭ Siecivie.

Tut ja pačuvajusia narmalna, ale apošnim časam sumuju, nakaciła tuha pa domie.

U Biełarusi ja byŭ na takim uzroŭni, kali ŭ svajoj pracy i žyćci płanamierna nabližaŭsia da pośpiechu. Ale praz prysud ja straciŭ usie svaje pracoŭnyja miescy, a praz znachodžańnie pad vartaj nie paśpieŭ zrabić nazapašvańniaŭ. Tamu byŭ adkryty hrašovy zbor dla dapamohi mnie.

Pra babulu i vajnu

Było baluča, što mnie daviałosia źjechać i pakinuć maci biez padtrymki sa staroj babulaj. U babuli ciapier drenna sa zdaroŭjem, i ja vielmi pieražyvaju, što jana sydzie z žyćcia, a ja nie zmahu być pobač.

Padčas majho źniavoleńnia babula lažała ŭ lakarni z karanavirusam. Tady skazali, što jana nie vyžyvie. Ale jana vyžyła.

Babuli 92 hady. Jana pieražyła Druhuju suśvietnuju vajnu. A ciapier vajna va Ukrainie.

I joj baluča na ŭsio heta hladzieć, bo jejny muž — ukrainiec, Kasienka Ivan Andrejevič, moj dziadula-niabožčyk. Babula i sama va Ukrainie praviała pałovu svajho žyćcia, u nas tam šmat svajakoŭ, i joj, viadoma, niezrazumieła toje, što tam adbyvajecca, i toje, u jakim śviatle heta vystaŭlaje biełaruskaje telebačańnie. Jejnyja duša i serca balać za heta. Jašče i ŭnuk źjechaŭ lubimy, to bok uciakaŭ, a da hetaha jašče i ŭ turmie pasiadzieŭ. Dla jaje heta vialikaje hora. Čałaviek, jaki pieražyŭ vajnu, pakutuje na staraści hod. Vielmi škada, što tak adbyvajecca.

Kamientary

Pamočnik hiendyrektara mazyrskaha NPZ pamior na pracy. Niadaŭna jaho abvinavačvali ŭ raspaŭsiudzie ekstremizmu3

Pamočnik hiendyrektara mazyrskaha NPZ pamior na pracy. Niadaŭna jaho abvinavačvali ŭ raspaŭsiudzie ekstremizmu

Usie naviny →
Usie naviny

Na BT zapuścili šou «Dobry viečar!» Hościa pieršaha vypusku — zorka rasijskaha šansona Vika Cyhanova20

Stryžak raskazaŭ, jak jaho vierbavali śpiecsłužby25

Izrail nanios udary pa Jemienie «paśla dzieviaci miesiacaŭ bieśpierapynnych napadaŭ»8

Zorka tyktoku Liza Vietrava zakryvaje svoj papularny błoh pra biełaruskuju movu18

«Budzie adbyvacca vymušany, ale ŭsio bolšy pavarot u bok Rasii». Sacyjołah pra ŭpłyŭ novych sankcyj na nastroi biełarusaŭ63

Redaktar hłybockaj rajonki napisaŭ pra śmiećcie ŭ horadzie, a paśla zrazumieŭ, što padyhryvaje «voraham»14

«Jany kruhłasutačna stajać?» Na Niamizie ludzi vystrailisia ŭ ahramieznuju čarhu — voś navošta VIDEA20

Kijeŭ atakavaŭ niejki tajamničy dron-kamikadze. Što za jon?1

Byłaja biełaruskaja spartsmienka ŭžo druhi raz za žyćcio pamianiała spartyŭnaje hramadzianstva9

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Pamočnik hiendyrektara mazyrskaha NPZ pamior na pracy. Niadaŭna jaho abvinavačvali ŭ raspaŭsiudzie ekstremizmu3

Pamočnik hiendyrektara mazyrskaha NPZ pamior na pracy. Niadaŭna jaho abvinavačvali ŭ raspaŭsiudzie ekstremizmu

Hałoŭnaje
Usie naviny →