Hramadstva66

Vialikaje intervju z Kryścinaj Mirsalimavaj — siastroj prarasijskaj aktyvistki-stalinistki 

Siastra viadomaj prychilnicy «ruskaha śvietu» z Viciebska Elviry Mirsalimavaj Kryścina ŭ 2020-m padtrymała pratesty. Vychodziła na maršy, pisała palitźniavolenym, nasiła pieradačy ŭ SIZA. Dniami jaje evakujavali ź Biełarusi.

Kryścina Mirsalimava ŭ Hiermanii, krasavik 2024 hoda. Fota ad surazmoŭnicy

Toje, što try z pałovaj hady jana praciahvała znachodzicca ŭ Biełarusi i paśla vybaraŭ, Kryścina ličyć svaim dasiahnieńniem. Ale 23 studzienia hetaha hoda i ŭ jaje dźviery pazvanili siłaviki. Niadaŭna žančynu terminova evakujavali z krainy. Ciapier jana ŭ svajakoŭ u Hiermanii i sprabuje zrazumieć, što dalej. Jak atrymałasia, što rodnyja siostry kardynalna razyšlisia ŭ pohladach i jakija ciapier adnosiny ź siastroj, Kryścina raskazała «Lusterku».

Kryścinie 36 hadoŭ. U 2019-m, kali nie stała taty, jana žyła ŭ Viciebsku, dapamahała mamie i vychoŭvała sabaku Kurcika. Čałaviek jana, zdajecca, vielmi pazityŭny. Dniami žančyna pryjechała da svajakoŭ u Hiermaniju. Kaža, joj krychu praściej, čym mnohim z tych, chto byŭ vymušany ŭciakać ź Biełarusi praz palityku.

— Ja padstrachavanaja ŭ tym płanie, što, pakul nie naładžu žyćcio — znajdu pracu, lehalizujusia, — mnie jość dzie žyć, što jeści, — havoryć jana.

Rečaŭ i hrošaj jana z saboj uziała minimum, tamu žartuje, što ŭ +27°S daviałosia chadzić u zimovych botach. Adnak biełaruska ŭpeŭnienaja, što hałoŭnaje — kab było ŭ paradku fizičnaje i psichałahičnaje zdaroŭje, astatnija prablemy vyrašalnyja.

«Kryminalnaja sprava źviazanaja z dapamohaj, jakuju ja akazvała palitźniavolenym»

— Mianie zatrymali 23 studzienia. Pryjšli dadomu, zabrali telefon i adrazu pavieźli da siabie — u KDB Viciebska, — raskazvaje Kryścina. — U mašynie ja siadzieła zzadu, supracoŭniki — napieradzie. Pa darozie jany śpiecyjalna na ŭsiu moc uklučali pieśniu pra vahnieraŭcaŭ. Niešta kštałtu: «Vahniera, vahniera». A kali ja prymružvała vočy, kab abstrahavacca ad stresu, jany rezka prytarmožvali ci jechali zihzaham, parušajučy ŭsie praviły darožnaha ruchu. Heta ich zabaŭlała. Tak było i pa darozie ŭ KDB, i potym, kali praź niekalki hadzin viartalisia na pieratrusy ŭ kvatery, dzie ja prapisanaja i žyvu.

— U kabiniecie, kudy vas pryviali, visieła Z-simvolika?

— Nie, tolki dziaržaŭnaja. U maim telefonie jany znajšli «ekstremisckija» materyjały, jakija ja dasłała ŭ pryvatny čat, i ja trapiła ŭ IČU na 15 sutak.

Pakul tam siadzieła, mianie naviedała advakatka i paviedamiła, što suprać mianie raspačali kryminalnuju spravu pa art. 361−4 KK (Sadziejničańnie ekstremisckaj dziejnaści). Paźniej mianie vyklikali z kamiery izalatara, pryviali ŭ kabiniet, dzie čakali advakatka i śledčy. Pačaŭsia dopyt, ja prachodziła jak padazravanaja. Kryminalnaja sprava była źviazanaja z dapamohaj, jakuju ja akazvała palitźniavolenym.

Pierš za ŭsio — nievialičkija hrašovyja pieravody, jakija rabiła. A jašče bačyła ŭ ich papiery, jakija paćviardžali: ja nasiła pieradačy ŭ SIZA Viciebska.

Paščaściła, što paśla sutak mianie vypuścili ź IČU, ale kryminalnaja sprava ŭsio ž viałasia. Na druhim dopycie dali padpisku pra niavyjezd. Jany bačyli maje bankaŭskija rachunki, ale tam ničoha padazronaha nie znajšli. Prynamsi jany hetaha nie ahučvali. Pytali, što za hrošy na pieravody, adkul jany ŭ mianie. Ja praŭdziva adkazvała: «Maje, sama zarabiła».

Pieravodziła ja pa dziesiać, dvaccać rubloŭ. Rabiła heta, chutčej, kab maralna padtrymać, a nie materyjalna. Niekalki hadoŭ ja pisała palitviaźniam, ale ŭ niejki momant zrazumieła, što ja, zdajecca, u čornym śpisie.

Viedała, što listavańnie palitźniavolenych abmiažoŭvajuć rodnymi i svajakami, ale čas ad času da ich praryvalisia listy ad siabroŭ i znajomych. Ale, na žal, nie ad mianie. Tamu abrała šlach hrašovych pieravodaŭ.

— Ci tłumačyli vam, što drennaha ŭ pieravodach?

— Kali my z advakatkaj pra heta spytali, śledčy adkazaŭ: «My pakul praviarajem. Raptam usio budzie dobra, zdymiem z vas padazreńni». Ale kali ščyra, maje pieravody — drobiaź u paraŭnańni z tym, kolki pieradač ja nasiła za svaje ž hrošy. Razumieła, što kali dojdziem da hetaha pytańnia, cisk moža stać macniejšym.

Akramia taho, u dzień zatrymańnia ŭ mianie prajšli dva pieratrusy. Kanfiskavali techniku — dva kampjutary i telefon. Da treciaha dopytu ekśpiertyza ŭžo była hatovaja, ale śledčy nie paśpieŭ jaje pahladzieć. Dumała, što navat kali nie pajdu pa 361-m artykule, to, majučy maje paroli, jany mohuć znajści toje, što moža papsavać mnie žyćcio, — zdymak, skrynšocik. Tady ž pabačyła pamier svajoj papki.

Jana była takaja vialikaja, što, viedajučy pra «spravu Je-dastaŭki» (tady da palitźniavolenych i ich rodnych prychodzili praz pradukty, jakija ludzi atrymlivali ad vałancioraŭ), pierapytała, ci papka pa ŭsich ludziach. U adkaz pačuła: «Heta ŭsio vašaje».

Adčuvała, što kalco vakoł mianie ściskajecca. Napieradzie 2025 hod, tamu majo zatrymańnie — pytańnie niekalkich miesiacaŭ. Ja b mahła ryzyknuć i zastacca doma pobač z mamaj i sabakam, ale kali b trapiła ŭ turmie, było b horš dla ŭsich.

— Vy razumiejecie, čamu jany adpuścili vas ź IČU, kali kryminalnaja sprava ŭžo była zaviedzienaja?

— Dla mianie heta byŭ cud. Čamu jany tak zrabili? Mahu tolki tearetyzavać. Mabyć, heta ich zvyčajnaja taktyka, kab vyciskać nas z krainy, bo pašpart mnie tady pakinuli, a padpisku pra niavyjezd dali praz tydzień.

Darečy, u toj momant adbyłasia strašnaja i adnačasova śmiešnaja historyja. Litaralna za dźvie hadziny da zakančeńnia terminu na mianie nadzieli kajdanki i z rečami vyvieli z kamiery. Supracoŭniki Čyhunačnaha RAUS Viciebska zabrali mianie ŭ «aporku». Dumała, usio, ja tut nadoŭha, ale akazałasia, što jany mianie pierabłytali ź siastroj. Vyśvietliłasia heta ŭ kabiniecie, kali spytali: «Mirsalimava Elvira Eldaraŭna?» Kažu: «Nie». Pakazvajuć jaje telehram-kanał: «Vaš?» Adkazvaju: «Nie». Jany ničoha nie razumiejuć, ja taksama. Udakładniaju: «Ja Kryścina Eldaraŭna, Elvira — maja siastra». Akazvajecca, jany chacieli parazmaŭlać ź joju. Daviedalisia, što čałaviek z takim proźviščam u IČU, i zrabili vyklik, kab mianie pryvieźli.

Kryścina Mirsalimava kala amfiteatra, Viciebsk, žnivień 2020 hoda. Fota: «Viciebski kurjer»

Milicyjanier patelefanavaŭ mamie, spytaŭ, ci pobač Elvira Eldaraŭna. Mama pieradała siastry telefon. Paprasili jaje nie sychodzić, skazali, padjeduć. Mnie taksama treba było tudy. Udakładniła, ci vyzvalać mianie. Jany adkazali: «Tak, a što nam zastajecca». Kažu: «Tady, chłopcy, padkińcie dadomu, raz tudy jedziecie». I my pajechali da mamy. Mianie pakinuli, a siastru zabrali.

— Jak mama na heta adreahavała?

— U nas va ŭsich tady byŭ šokavy stan.

— Ci paśpieli vy ź siastroj choć štości skazać adna adnoj?

— Nie, usio było davoli chutka. Mahčyma, siastra nie dumała, što jaje zabiaruć (Elvira prabyła ŭ IČU dvoje sutak). Ale potym ja zajšła da jaje na sud. Praces musiŭ pačacca paśla abiedu, ja pryjšła ŭ čas pierapynku. Elvira i inšyja ludzi čakali, milicyjaniery byli pobač. Ja padyšła, spytała, jak jana, ci treba što pieradać. Siastra adkazała: «Usio dobra». Ja vybačyłasia, što nie zmahu prysutničać, skazała, što my patelefanujem i daviedajemsia vynik.

Nie zastałasia, bo chvalavałasia za siabie. Razumieła, što, napeŭna, heta niebiaśpiečna — iści ŭ sud Čyhunačnaha rajona, majho rajona. Asabliva kali niezrazumieła, što sa mnoj. Pakul siadzieła ŭ IČU, milicyjanty prychodzili pa mianie na mamin adras. Heta było pierad 25-m (25 lutaha 2024-ha prajšoŭ adziny dzień hałasavańnia. — Zaŭv. red.). Mianie, vidać, zatrymlivaŭ KDB. Napeŭna, hetyja orhany nie vielmi kantaktujuć, bo nie viedali, što ja ŭ ich, i šukali.

«Na miažy pačali z taho, ci padtrymlivaju ciapierašni režym. Ja nie była hatovaja da takoha pramoha pytańnia, tamu zavaliła «ekzamien»

— U KDB vas pytali pra hrošy, i ja spytaju. Čym vy zajmalisia, dzie pracavali?

— Usio žyćcio ja pracavała ŭ śfiery adukacyi. Była siabram i kiraŭnicaj hramadskaj arhanizacyi YMCA ŭ Biełarusi («Chryścijanskaja sadružnaść darosłych i maładych»). Ale heta było bolš vałanciorstva i častka majoj hramadskaj dziejnaści, tamu, kali ŭ 2018-m źmianiła pracu i pierajechała ŭ Minsk, syšła. A pracavała ja trenierkaj adukacyjnych prahram prafiesijnaha rostu. Pravodziła sieminary dla dyrektaraŭ kramaŭ i inšych kiraŭnikoŭ u «Jeŭraopcie».

Niejki čas była trenieram pa servisie ŭ hateli «Maryjot». Pieried zatrymańniem u 2020-m zajmała pasadu namieśnika dyrektara pa servisie i raźvićci piersanału ŭ viciebskich kramach «Vitalur». Paśla dziesiaci sutak (pieršy raz u IČU Kryścina była vosieńniu 2020-ha. — Zaŭv. red.) zrazumieła, što ŭ mianie nie chapaje ŭnutranaha resursu, kab tak pracavać ź ludźmi, i pierajšła ŭ IT.

Nijakaj śpiecyjalnaj adukacyi ŭ śfiery IT u mianie niama, ale tut treba było prosta vykonvać zadańni pa instrukcyi, rychtujučy masiŭ dadzienych dla raźvićcia štučnaha intelektu. Zasieła ŭ svoj zakutak i zachaplałasia cišaj, bo pierad adychodam z «Vitalura», kali adbyvaŭsia niejki kanflikt i mianie klikali ŭ zału, kab dapamahčy ź jaho vyrašeńniem, ja kožny raz napružvałasia, bajałasia, što tam čakajuć milicyjanty.

Z pačatkam vajny maja IT-kampanija pakinuła Biełaruś, i ja pierajšła ŭ inšuju.

— U apisańni da zboru na BYSOL havorycca, što 2020-y staŭ dla vas pierałomnym. U im byli «sčepki, maršy, adzinočny pikiet, ucioki, zatrymańni, sudy, pieratrusy, IČU». Raskažycie padrabiaźniej pra pikiet.

— Nikoli nie čakała ad siabie takoha (uśmichajecca). Heta byŭ žnivień ci vierasień 2020-ha. Jašče nie było padziełu na tych, chto pad BČB, i tych, chto pad čyrvona-zialonymi ściahami. U kałonie išli razam, ludzi prosta byli suprać Łukašenki. Toj dzień staŭ pieršym, kali ŭ Viciebsk pryvieźli śpiecyjalna sabranych z roznych ustanovaŭ ludziej. Dla ich u amfiteatry ładzili niejki pradziaržaŭny kancert.

Našaja BČB-kałona skiroŭvałasia tudy, ale pa darozie nas raźviarnuli, paprasili pajści na inšuju vulicu. Ja supierrazzłavałasia i sama pajšła ŭ bok amfiteatra. Zabiehła ŭ kniharniu, nabyła vialiki arkuš, čyrvony markier i zrabiła płakat z mesedžam suprać hvałtu, falsifikacyi i padmanu. Padyšła ź im da milicyjantaŭ, jany spytali, kudy ja sa svaim vatmanam, adkazała: «Na kancert». Jany: «Nie, nie, nie chadzicie, kali łasačka». I ja z płakatam pajšła na prypynak.

Častka ludziej z kancerta nie mahła dasiedzieć da kanca, jany sychodzili i išli na hety prypynak. Ja stajała tam chvilin 20−25. Potym była maja pieršaja i apošniaja sproba ŭciakać. Zrazumieła, što ja kiepskaja biahucha, mianie zatrymali, ale nastupstvaŭ tady nie było. Pratakoł pryjšoŭ paśla.

Uvohule na maršy mianie zatrymali tolki raz. My išli kałonaj, pačaŭsia chapun, usie stali raźbiahacca, a ja, naadvarot, zapavoliła chadu, ja nie chacieła biehać. Razumieła, napeŭna, što dla mianie ŭsio skončyłasia. I sapraŭdy, padskokvaje vialiki amapaviec: «Idziem u bus». I tut ja ździejśniła nie vielmi hierojski ŭčynak, ale jon mianie ŭratavaŭ.

Hladžu jamu ŭ vočy i kažu: «Nie zabirajcie mianie, ja tak nie chaču ŭ IČU». U mianie na plačach byŭ ściah, prapanavała jaho źniać. Siłavik pahadziŭsia, zabraŭ jaho i adzin viarnuŭsia z pustymi rukami. Ludzi potym pytali, jak mnie ŭdałosia nie pajści ź im, skazała, što paprasiła. Napeŭna, časam takoje pracuje.

U Viciebsku my staralisia nie traplać pad abłavy, dy i moj maleńki rost, mahčyma, nie vyklikaŭ žadańnia mianie zabrać. Ale naš horad usio ž nie Minsk, maršy tam byli nie takija šmatlikija, moj tvar (ja jaho nie chavała i bolš nie biehała, bo viedała, što ni ŭ čym nie vinavataja) byŭ zafiksavany kamierami. Potym jany prosta pačali łabać pratakoły na kožnuju niadzielu, u jakuju ja vychodziła. Usiaho ŭ mianie było šeść pratakołaŭ i try sudy. Atrymała dva štrafy i dziesiać sutak u IČU.

— Da studzienia hetaha hoda vas bolš nie čapali?

— U 2021 hodzie 25 sakavika, na Dzień Voli, apieratyŭniki z RAUS Čyhunačnaha rajona Viciebska zładzili ŭ mianie pieratrus, zabrali techniku. Na ścianie budynka chtości zrabiŭ pratesnyja nadpisy, praviarali maju datyčnaść da malunkaŭ (ja prachodziła śviedkaj), ale ŭletku mnie ŭsio viarnuli, i nie było nijakaj spravy. U 2022 hodzie atrymała list, užo nie pamiataju za što, ale sens u tym, što mianie praviarali na datyčnaść da niejkaj kryminalnaj spravy. Usio abyšłosia.

U 2023 hodzie byli danaty, mianie vyklikali ŭ KDB dla tak zvanaj kampiensacyi. Kali jeździła za miažu, prachodziła šmatlikija pravierki, niepryjemnyja razmovy z supracoŭnikami KDB. Toje, što ja tak doŭha pratrymałasia ŭ Biełarusi, liču svajoj asabistaj pieramohaj.

— Što byli za razmovy z supracoŭnikami KDB?

— Zvyčajna na miažy ja prachodziła dadatkovyja pravierki svajho bahažu, bo była ŭ niejkich śpisach. Apošnim razam pa viartańni z adpačynku praź Litvu mianie paviali na razmovu. Uziali telefon na pravierku i pačali z taho, ci padtrymlivaju ja ciapierašni režym. Ja nie była hatovaja da takoha pramoha pytańnia, tamu zavaliła «ekzamien», adkazaŭšy: «Nie, nie padtrymlivaju». Nu i paniasłosia: «A čamu? Što vam nie padabajecca? A voś nam ža narmalna. Dyk źjazdžajcie tady».

Karaciej, ja im paraiła razmaŭlać na movie prapahandy adno z adnym, a nie sa mnoj, i nazvała ich cyrkam. Jany raźjušylisia, pačali kazać, što ja kiepska skonču, što treba nahadać viciebskim orhanam, kab papracavali sa mnoj, ale na hetym usio skončyłasia, i mianie adpuścili.

«Doŭhi čas my niejak sprabavali z hetym žyć. Akiej, pazicyi roznyja, ale my možam siadzieć za adnym stałom»

— Vašaja siastra — viadomaja prarasijskaja aktyvistka Elvira Mirsalimava, jakaja ličyć Stalina «vialikim dziejačam historyi» i prapanuje pastavić jamu pomnik, a BČB-simvoliku nazyvaje nacysckaj. Vy ž byli siarod tych, chto nakidvaŭ na plečy bieł-čyrvona-bieły ściah. Uličvajučy vašuju roźnicu ŭ pohladach, raskažycie pra siamju, u jakoj vy raśli.

— My nie etničnyja biełarusy. Mama — kubanskaja kazačka, tata — napałovu ŭźbiek, ale vyjšła tak, što amal usio žyćcio niepasredna našaj siamji prajšło ŭ Viciebsku.

Nas try siastry: starejšaja Nina, siaredniaja Elvira i ja. My nie vychoŭvalisia ŭ biełaruskamoŭnym asiarodździ, ale ŭ nas była pavaha da biełaruskaj kultury, movy.

Maje baćki byli bolš skancentravanyja na rasijskaj kultury, kłasicy i ruskaj movie. Mnie zdavałasia (i ja ŭpeŭnienaja, što tak i było), my ŭsie ŭ adnym napramku hladzieli, naprykład, na toje, što datyčyć savieckaha režymu, stalinskaha teroru.

Ź dziacinstva pamiataju, što ŭ nas na palicach stajała sieryja knih Alaksandra Sałžanicyna. Jak by da jaho ni stavilisia za jaho apošnija pohlady, ale jak tolki ja darasła da «Archipiełahu HUŁAH», ja pračytała hetyja knihi. I ŭsie my (havorka pra siaścior. — Zaŭv. red.) pračytali i byli zhodnyja: heta žachlivyja časy, i ŭsio, što tam adbyvałasia, niapravilna.

U kancy 1990-ch mama zaniałasia aktyŭnaj hramadskaj dziejnaściu, raźvivała skaŭtynh u Viciebsku (u pieršaj pałovie 2000-ch jana była kiraŭnicaj YMCA Viciebska. — Zaŭv. red.). My ź siostrami znajomilisia ź ludźmi z roznych haradoŭ i krain, stali častkaj YMCA. U našym žyćci pačalisia pachody, biełaruskija pieśni, treninhi, niefarmalnaja adukacyja. Heta było vielmi niezvyčajna i cikava.

Palityku ŭ siamji my nie abmiarkoŭvali, ale ŭsie ŭsio razumieli. Užo ŭ 2000-ja ŭ nas nie było pavahi da Łukašenki, nie pamiataju, kab my za jaho hałasavali. U 2006-m ja ŭpieršyniu ŭdzielničała ŭ vybarach. U toj čas siostry ŭžo źjechali z domu, i tolki ja žyła z baćkami. Pamiataju, zranku ŭklučyła na ŭvieś huk «Ja naradziŭsia tut» (kampazicyja Lavona Volskaha). Pad hetuju pieśniu my ŭtroch sabralisia i pajechali na ŭčastak. A ŭ 2011-m ja ŭdzielničała ŭ maŭklivych pratestach.

Toje, što jość prablema z Pucinym, my ŭciamili nie adrazu. Skažam tak, ja dakładna hetaha nie razumieła. Kali jon tolki pryjšoŭ da ŭłady, to vyhladaŭ vielmi reśpiektabielna, u adroźnieńnie ad papiaredniaha prezidenta.

A potym nadyšoŭ 2014 hod, i niešta pajšło nie tak. Elvira i baćka padtrymali dałučeńnie Kryma, a my sa starejšaj siastroj byli na inšym baku.

Mnie padajecca, čałaviek nie adrazu robicca prychilnikam peŭnaj idei. Jość niejkaja raźviłka, ź jakoj ty pačynaješ pamału iści ŭ peŭny bok. My sa starejšaj siastroj zaŭsiody rabili bolš krokaŭ u biełaruskaść, u razumieńnie taho, što adbyvajecca z našaj krainaj, u tym liku ŭ prynaležnaści da Rasii. Elvira pajšła inšaj ściežkaj. 

Kryścina z Kurcikam, Viciebsk, luty 2024 hoda. Fota ad surazmoŭnicy

— Čym zajmajecca vašaja starejšaja siastra?

— Jana aniestezijołah-reanimatołah. Apantanaja svajoj spravaj. Kab raźvivacca ŭ prafiesii, jana metaskiravana vyvučała niamieckuju movu i ŭ 2021-m źjechała ŭ Hiermaniju. Ciapier ja ŭ jaje.

— Paśla 2014-ha, kali stała zrazumieła, što vašyja z Elviraj pohlady razychodziacca, jak składvalisia vašyja adnosiny?

— Nasamreč ja mahu być davoli talerantnym čałaviekam, słuchać arhumienty inšych. Doŭhi čas my niejak sprabavali z hetym žyć. Akiej, pazicyi roznyja, ale my možam siadzieć za adnym stałom, być siamjoj, naviedvać adno adnaho. Ja paźbiahała palityčnych razmovaŭ, prapanavała nie čapać hetych temaŭ, nie pierakonvać mianie ŭ svajoj pazicyi i nie spračacca. Ale ź inšaha boku adčuvała supraciŭ: «Davajcie parazmaŭlajem». Mnie padajecca, u 2015-m ci ŭ pačatku 2016-ha heta dla mianie stała nievynosna. Pamiataju, jak davoli ŭltymatyŭna skazała Elviry (ja była ŭ jaje ŭ haściach): «Albo my nie havorym pra palityku, abo ja bolš nie kamunikuju z vami». Pazicyja siastry — albo ty prymaješ mianie z hetym, albo nie.

Ja adkazała: «Vybačaj». Z taho času my ŭsio bolš addalalisia.

— A z tatam?

— Z tatam stała składaniej, ale my narmalna kamunikavali. Da 2015-ha ja jašče žyła ŭ baćkoŭskaj kvatery. Sprečak, viadoma, było bolš. My pačynali razychodzicca pa drobiaznych pytańniach, jakija nie datyčyli palityki. Ja, naprykład, źjeździła na stažyroŭku ŭ Štaty, chaciełasia raskazać, jak ja čamuści navučyłasia, pabačyła vialikija harady, a jamu heta było niecikava słuchać, jaho tema ZŠA, demakratyi razdražniała. Było vielmi kryŭdna, što nie chočuć čuć apovied pra maju vandroŭku (uśmichajecca).

— Vy nie sprabavali ich z Elviraj pierakanać u svajoj pazicyi?

— Nie (uśmichajecca). Ja nie viedaju, što takoha mahu skazać ludziam, kab ich pierakanać. Adna reč, kali nie chapaje infarmacyi, ale jana jość. Inšaja — kali niedastatkova arhumientaŭ, ale i jany jość, i ich čujuć. U mianie adčuvańnie, što heta niejki psichałahičny vybar, jaki macniejšy za ŭsio. Ja ŭ sabie nie adčuvaju siły nikoha pierakonvać, tym bolš blizkich. Tut mnie nie chapaje jašče i emacyjnaj stabilnaści, bo z rodnymi ty vychodziš na vielmi emacyjny ŭzrovień: «Nu jak ža ty hetaha nie razumieješ? Jak možaš padtrymlivać toje i toje?» Dla mianie heta mission impossible (nievykanalnaja misija).

— Što adčuvaješ, kali praz palityku stračvajecca suviaź ź siastroj? Z taho, jak vy pra jaje raskazvajecie, mnie padałosia, što da 2014-ha ŭ vas byli dobryja adnosiny.

— Tak, dobryja, ja i ciapier jaje vielmi lublu. Šmat hadoŭ my amal nie kantaktavali, byŭ čas, kali zusim nie bačyli i nie čuli adna adnu. U 2019-m, kali pamior tata, my sustrakalisia ŭ špitali i padčas pachavańnia. Niejak kamunikavali.

Apošnim časam, pakul ja była ŭ IČU, jana dapamahała mamie, žyła ź joj i navat vyhulvała majho sabaku. Ja Elviry za heta vielmi ŭdziačnaja. Apošnim časam, jak mnie padajecca, my pahavaryli bolš, čym za niekalki astatnich hadoŭ.

Usia hetaja situacyja — vialikaje hora nasamreč. Z majho boku (nie viedaju, jak ź jaje) było pralita šmat śloz, bo ty prosta sumuješ pa siastry. Viadoma, u dziacinstvie mohuć być svarki, bojki, ale šmat času my prabyli ŭ adnoj arhanizacyi, chadzili ŭ pachody, udzielničali ŭ fiestyvalach, prachodzili praz vyprabavańni. Nas źviazvajuć ahulnyja ŭspaminy, dla mianie jany vielmi ciopłyja. Časam mnie jaje vielmi nie chapaje, bo ja pamiataju Elviru radasnym čałaviekam, z dobrym pačućciom humaru. Zdajecca, mianie zachejciać paśla hetaha artykuła, ale jak jość.

«Apošnim časam mama nas abjadnoŭvaje, bo joj vielmi patrebnaja dapamoha»

— Jakimi byli vašyja z Elviraj stasunki ŭ 2020 hodzie, kali pačalisia pratesty?

— Nijakimi, mnie padajecca, u tyja hady my nie sutykalisia. Potym bačyła, što jana zrabiła niejki zusim niekamplimientarny post pra mianie i dźviuch inšych viciebskich aktyvistak, jakich zatrymali ŭ toj dzień. Ja ŭžo nie pomniu jaho, tam było niešta pra «bečebešnikaŭ». Mianie heta ździviła, takoje zaŭsiody ździŭlaje, bo situacyja ŭ krainie žachlivaja i składanaja, a ŭsio roŭna štości pra mianie pišacca.

— Ci šmat takich pastoŭ siastra pra vas pisała?

— Niekalki było — i pra mianie, i pra maich blizkich siabroŭ i znajomych, i, viadoma, pra arhanizacyju YMCA.

— Jak vy pra heta daviedvalisia?

— Chučej za ŭsio, mnie heta pierasyłali sa słovami: «A ty bačyła, što tvaja siastrucha napisała? Zaraz my tabie pakažam» (uśmichajecca).

Kryścina Mirsalimava ŭ Hiermanii, krasavik 2024 hoda. Fota ad surazmoŭnicy

— Vy tak viesieła pra heta raskazvajecie.

— Niekatoryja rečy vyklikali zdarovuju złość i razdražnieńnie, asabliva kali ludzi byli znajomyja (hieroi pastoŭ. — Zaŭv. red.). Ale z bolšaści možna paśmiajacca i zrabić fejspałm.

— Abmiarkoŭvali heta z Elviraj?

— Nie.

— Jak siastra staviłasia da taho, što vy chadzili na maršy?

— Nie viedaju. Ale kali ŭ 2020-m mianie zabrali ŭ IČU, ja musiła mianiać vokny ŭ baćkoŭskaj kvatery. Elvira mamie dapamahała, i ja joj za heta ŭdziačnaja. Hetym razam (havorka pra toje, jak Kryścinu ŭ studzieni aryštavali na 15 sutak) jana była ŭ mianie na sudzie.

Kali skazali, što možna pieradać mnie leki ŭ IČU, viedaju, što jana ich pryvoziła. A jašče dapamahała mamie, hladzieła majho sabaku.

— Vy razumiejecie, čamu ŭ vašych adnosinach adbylisia peŭnyja pieramieny?

— Apošnim časam mama nas abjadnoŭvaje, bo joj vielmi patrebnaja dapamoha. U kastryčniku ŭ sanatoryi jana ŭpała na prystupku i złamała pazvanok. Pašancavała, jaje pieravieźli ŭ Minsk, zrabili apieracyju, ustavili vinty. My pieryjadyčna chodzim da daktaroŭ, hladzim, kab jany nie vyskačyli. Ćchu-ćchu, pakul usio dobra. Ciapier mama pierasoŭvajecca z dapamohaj kijka i chadunkoŭ-rełakataraŭ. Samaja vialikaja prablema — što joj nielha padać navat z vyšyni svajho rostu. Ale pakul ja była ŭ IČU, jana znoŭ spatyknułasia i złamała ruku.

— Kali pačałasia vajna, vy ź siastroj heta abmiarkoŭvali? Jak ja razumieju ź jaje pastoŭ i litary V u naźvie jaje telehram-kanała, jana padtrymlivaje napad Rasii na Ukrainu.

— Nie abmiarkoŭvali. Ja bačyła jaje pasty, ničoha nie źmianiłasia. Dla siabie zrazumieła, što za hetyja hady my abiedźvie stali jašče bolš radykalnymi, kožnaja ŭ svaim napramku.

— Bačyła ŭ vašaj siastry avatarku ŭ sacsietkach, dzie napisana «Moj rodnoj jazyk russkij». Vy z 2021 hoda pierajšli ŭ paŭsiadzionnym žyćci na biełaruskuju movu. Jak jana pra heta daviedałasia i adreahavała?

— Nie viedaju, jak jana daviedałasia. U jaje jość dočki, maje plamieńnicy, u nas ź imi dobryja adnosiny, ja ź imi časam havaru pa-biełarusku. Upeŭnienaja, jany raskazvali maci.

Sami ž my doŭhi čas nie kantaktavali (Elvira była zabłakavanaja ŭ mianie ŭ miesiendžarach). Niekalki miesiacaŭ tamu ŭ pierapiscy ja adkazała joj pa-biełarusku i atrymała niejki niepryjemny, ździeklivy kamientar. Ale kali ŭ mamy zdaryłasia traŭma i my stali kamunikavać pa spravach, ja ź joj razmaŭlała pa-rusku. Uvohule, kali čałavieku tak zručniej, ja mahu pierajści na ruskuju movu, kab dadatkova jaho nie pravakavać.

— Jak vašaja mama ŭsio heta pieražyvaje?

— Joj vielmi ciažka. Jana zaŭsiody dzieści pasiaredzinie, starajecca nie pravakavać ni adzin, ni druhi bok. Joj chaciełasia b, kab my, jak i raniej, u dziacinstvie, siabravali, sustrakalisia.

— Ci zadavalisia vy pytańniem, čamu rodnyja ludzi, što vyraśli ŭ adnoj siamji, nastolki razyšlisia ŭ pohladach?

— Heta dla mianie vielmi składanaje pytańnie. Jano nie tolki pra palityku. Uvohule čaściakom adbyvajecca tak, što ŭ siamji vyrastajuć zusim roznyja dzieci. Z roznymi prychilnaściami, hustami, žadańniami, marami — i ŭ vyniku roznymi žyćciami. Čamu ŭ nas tak adbyłosia? Nasamreč dziŭna, ale mnie padajecca, što ŭ nas šmat ahulnaha. Ja maju na ŭvazie aktyŭnuju pazicyju, žadańnie štości źmianić vakoł siabie, vykazacca, kahości pierakanać. Heta nas abjadnoŭvaje. A čamu kožny vybiraje svoj šlach? Ciažka skazać. U nas rozny dośvied.

Kryścina z Kurcikam, Viciebsk, 2017 hod. Fota ad surazmoŭnicy

«Spačatku ja b chacieła pieravieźci sabaku, a potym dumać, što rabić z mamaj»

— U apisańni vašaha zboru na BYSOL havorycca, što vy chacieli b zabrać da siabie mamu i sabaku.

— Kurcika ja ŭziała ź viciebskaha prytułku ŭ 2017 hodzie. Z taho času jon zaŭsiody byŭ sa mnoj. Mamie 73 hady, u jaje davoli ciažki fizičny stan, joj składana chadzić. Ciapier joj dapamahaje Elvira. Viadoma, ja vielmi chacieła b, heta było b prosta supier, kali b zmahła zabrać mamu i sabaku da siabie. Ale pakul prajšło zusim mała času, jak ja źjechała. Navat nie viedaju, dzie ŭ vyniku zastanusia žyć i lehalizujusia, ale pieršaja zadača — zabrać sabaku, bo mamie davodzicca ź im hulać.

Časam pryjazdžajuć plamieńnicy (jany žyvuć na inšym kancy horada) i prychodzić susiedka-padletak. Jany dapamahajuć z Kurcikam, ale ŭsio roŭna minimum raz na dzień mama vychodzić ź im sama. Z adnaho boku, heta dobra, bo jana trošački špacyruje, a ź inšaha — kožny raz niebiaśpieka, bo treba spuskacca z druhoha paviercha. Tamu spačatku ja b chacieła pieravieźci sabaku, a potym dumać, što rabić z mamaj.

— Usiu razmovu vy vielmi pazityŭnaja, raskažycie, adkul u vas na heta siły.

— Sapraŭdy, šmat chto heta adznačaje. Dy ja sama ŭ šoku ad taho, što jość siły i dobry nastroj. «Skaut nie unyvajet i ułybajetsia pri lubych trudnostiach», — heta adzin z zakonaŭ skaŭtaŭ, mahčyma, ja adtul heta ŭziała.

Ciapier ja ŭ davoli razhublenym stanie. U pazityŭnym, ale i ŭ razhublenym, bo pakul niama razumieńnia, čym budu zajmacca, što rabić. Ale hałoŭnaje, kab było zdaroŭje — fizičnaje, psichałahičnaje. I ŭsio tady budzie. I praca znojdziecca, i ja ŭpeŭnienaja, što my praciahniem dapamahać tym, chto zastaŭsia ŭ Biełarusi, i tym, chto źjechaŭ, i vierniem sabie ŭsio svajo.

***

Navat paśla taho, jak Kryścina apynułasia ŭ biaśpiecy, jana vymušana nanava budavać žyćcio ŭ novaj krainie. Heta niaprostaja sprava, jakaja patrabuje času i resursaŭ. Vy možacie padtrymać jaje finansava praz zbor na BYSOL: jana maje patrebu ŭ dapamozie dla taho, kab uładkavać pobyt u pieršyja miesiacy paśla pierajezdu i pieravieźci svajho sabaku.

Kamientary6

  • Tak
    13.04.2024
    Vielmi cikavy vypadak pani Kryściny. I nie abyjdziecca biez pachvały za pierachod nie biełaruskuju movu.

    Toje, što zusim nie mohuć zrabić niekatoryja maładyja prohrieśsivnyje russkojazyčnyje palityčnyja aktyvisty, u tym liku babarykancy i ekscapkałaŭcy.
  • Złobnyj vožyk
    13.04.2024
    Eto raźnica ciennostiej hdie-to hłuboko v sierdcie. Kristina, nie ustupaj siestrie s othovorkami o nie provokacii jeje. Pusť słyšit biełorusskuju rieč i izojdietsia na govno. Etoho biesa iz nieje možno izhnať tolko molitvoj biełorusskoho jazyka.
  • Złoj.
    13.04.2024
    S ohromnym udovolstvijem pročitał intiervju.
    Znał o Kristinie, no nie znał, kak mnoho ona diełała.
    Zamiečatielnyj čiełoviek. Dobraja i odnovriemienno mužiestviennaja
    Nu kak eto połučajetsia, čto v odnoj siemje dvie dočieri s takimi raznymi polit. vzhladami?

Dar‘ja Łosik vyjšła na svabodu pa pamiłavańni16

Dar‘ja Łosik vyjšła na svabodu pa pamiłavańni

Usie naviny →
Usie naviny

«Vostraŭ čyścini» kančatkova likvidujecca1

Byłuju žonku śpievaka Rusłana Muśvidasa taksama sudzili za pratesty

Palitviazień Dzianis Ivašyn prysłaŭ baćkam parady, jak pieražyć śpioku: Nijakich vychadaŭ u ciaplicu

50 dzieciam admovili. U biełaruskamoŭnaj himnazii Vilni zamała miescaŭ, baćki prosiać nabirać bolš kłasaŭ11

Iłan Mask zajaviŭ, što zhubiŭ syna z-za błakataraŭ pałavoha vyśpiavańnia24

U Franciška Skaryny ŭ Prazie skrali piaro — heta zdaryłasia nie ŭpieršyniu3

Zamiežniki pišuć u sacsietkach, što źbirajucca ŭ Biełaruś pa biaźvizie. A ich uprošvajuć pieradumać11

Paŭła Łatušku vyklikali ŭ polskuju prakuraturu2

Rasijski vajskoviec, jakoha nibyta siońnia ŭzarvali ŭ Maskvie: Ja žyvy, siadžu na pracy

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Dar‘ja Łosik vyjšła na svabodu pa pamiłavańni16

Dar‘ja Łosik vyjšła na svabodu pa pamiłavańni

Hałoŭnaje
Usie naviny →