Hramadstva44

Chikikamory mimavoli. Ajcišnik pakinuŭ siamju ŭ Biełarusi i žyvie ŭ hruzinskaj vioscy

7 km — da najbližejšaj kramy, 15 km — da Batumi. Biznes-analityk Kanstancin (imia źmienienaje pa jaho prośbie) žyvie ŭ hruzinskaj vioscy. Ad paniadziełka da piatnicy na dvare jon bavić nie bolš za hadzinu, časam sustrakajecca z kalehami ŭ Batumi, ale niačasta. «Chikikamory mimavoli», — uśmichajecca naš surazmoŭca. Kali dev.by kinuŭ zaklik u pošukach ajcišnikaŭ-pustelnikaŭ, Kanstancin adazvaŭsia pieršym. Vysłuchali jaho historyju.

«15 km — dzieści pryharad, ale nie ŭ Hruzii ž!»

— Ja pierajechaŭ u Hruziju ŭ sakaviku. Z pačatkam vajny va Ukrainie paŭstała ryzyka, što na maim prajekcie ź Biełarusi budzie niemahčyma pracavać — i na siamiejnaj radzie było pryniataje rašeńnie nie ryzykavać pracoŭnym miescam.

Maja polskaja viza na toj momant skončyłasia, a nijakaj inšaj nie było, tak što varyjantaŭ było ŭsiaho dva: albo Uźbiekistan — ja, darečy, vialiki amatar uźbiekskaj kuchni, dyj naohuł fanat kulinaryi, — albo Hruzija. 

Maje znajomyja jašče da vajny byli ŭ Hruzii, i ŭ siabra zastalisia kantakty maklera, jaki moh dapamahčy z pošukam žytła. Dyj vodhuki pra hetuju krainu byli vielmi dobryja — tak što šali schililisia na jaje karyść. 

Ja źviazaŭsia z makleram, spytaŭsia, što jon moža prapanavać — i, kali ščyra, trochi ašaleŭ ad koštaŭ na rynku. U sakaviku za studyju-adnapakajoŭku ŭ Batumi «zaradžali» ad 400 da 600 dalaraŭ — ja takoha nie čakaŭ. Paprasiŭ: «Pašukajem jašče varyjanty — mnie vialiki horad nie patrebny, ja ž jedu pracavać, a nie ŭ adpačynak». I praź niejki čas jon dasłaŭ fatahrafii «z pryharada Batumi». 

Farmalna 15 km — sapraŭdy pryharad. Ale heta ž Hruzija! (śmiajecca). 

Takim čynam, ceny ŭ «pryharadzie» byli napałovu nižejšyja. Fatahrafii zalipalnyja, z hornymi vidami. I studyja simpatyčnaja — prastornaja. Ja, viadoma, rychtavaŭsia da taho, što ŭ rečaisnaści ŭsio moža być inakšym. Ale nie — u realnaści ŭsio było jak na fota, makler nie padmanuŭ.

«Ja jak byccam daloki svajak u haściach»

Ź Minska ja lacieŭ u Kutaisi. U samalocie paznajomiŭsia ź niekalkimi chłopcami — usie ajcišniki, takija ž rełakanty, jak i ja. U aeraporcie nas sustreli znajomyja — advieźli ŭ Batumi. A tam mianie ŭžo zabrali makler i haspadar kvatery, u jakoj ja žyvu. 

Vyjaviłasia, hetaja studyja raźmiaščajecca ŭ vialikim pryvatnym domie. Jość asobny ŭvachod, ale de-fakta treba prajści praz haspadarski dom. Z łendłordam i jaho siamjoj u mianie skłalisia vielmi dobryja adnosiny. Časam u mianie navat źjaŭlajecca adčuvańnie, što ja nie aranduju ŭ ich žytło, a jak byccam by daloki svajak — pryjechaŭ pahaściavać. Heta ŭsio hruzinskaja haścinnaść!

Kali zaraz u kahości pierad vačyma ŭspłyła karcinka: kvatarant idzie kalidoram — a haspadar kryčyć jamu: «Oj, daražeńki, a nu-tka padydzi!..» — to nie. Maje haspadary tak siabie nie pavodziać, jany hłyboka pavažajuć čužyja asabistyja miežy. Naohuł heta intelihientnaja siamja.

  • Žonka haspadara — nastaŭnica anhlijskaj movy ŭ škole. 
  • Babula, jaje mama, ciapier na piensii. Ale jana taksama była nastaŭnicaj, vykładała hruzinskuju ŭ škole.
  • Starejšaja dačka haspadara vučycca va ŭniviersitecie.
  • A moj łendłord pracuje ŭ hateli i taksuje. Ja redka jaho baču, bo jon uvieś čas na pracy. Dyj doma nie siadzić na miescy — usio niešta ramantuje-majstruje, ciapier voś tynkuje.

Časam my abiedajem razam. Voś siońnia mnie było niajomka: haspadar paklikaŭ skłaści jamu kampaniju, ja dumaŭ, kavy razam papjom — i pabiahu na anłajn-mitynh, a ŭ vyniku atrymałasia cełaje zastolle — sacyvi, łobia, sałaty. Ja śpiašaŭsia, tamu jak śled nie pasiadzieli. Adža (u hruzinaŭ stałavańnie) — heta ž nie stolki pra ježu, kolki pra sacyjalizacyju: patravić bajki, pahavaryć pa dušach.

«Usie maje špacyry — vynieści śmiećcie, u budni ŭ ahulnaj kolkaści adna hadzina»

Što takoje hruzinskaja vioska — dla mianie heta karovy-karovy, prosta jak u Indyi… U nas u Biełarusi ŭ pryvatnym siektary karoŭ amal nie trymajuć, bo heta ž praca. A tut małočka i miasa darahija, a piensii — usiaho 280 łary (kala 100 dalaraŭ), tak što hruzinskija piensijaniery vymušanyja vašavać, kab zabiaśpiečyć siabie. Voś jany časta i zavodziać karoŭ — chacia b adnu na dvor.

Karovy tut nievialikija — nie toje, što ŭ Biełarusi. Ja čakaŭ, što buduć barany, ale nie — u hetaj častcy Adžaryi ja bačyŭ ich usiaho niekalki razoŭ. Kažuć, u hornaj Adžaryi jość śvińni na volnym vypasie, ale, na žal, na svaje vočy ja takich pakul nie bačyŭ. 

Kali ščyra, to pa vioscy ja amal nie špacyruju — aścierahajusia sabak. Jany ž usie «pry vykanańni»: idzieš paŭz niejki dvor — moža jak vyskačyć… Dyj prosta niepryjemna, kali ty idzieš — a źleva i sprava choram sabačy brech.

Na praciahu pracoŭnaha tydnia ja mała vychodžu sa svajoj studyi. Usie maje špacyry — vynieści śmiećcie: da skryni i nazad. Kali skłaści vychady, to ad paniadziełka da piatnicy nabirajecca nie bolš za hadzinu. 

Časam ja vybirajusia ŭ Batumi albo z haspadarom, albo z kimści ź jaho siamji, chto jedzie na mašynie, časam biaru taksi — heta kaštuje 10 biełaruskich rubloŭ u adzin bok. A kali jechać na maršrutcy, to 1 łary (kala 90 kapiejek).

Raz na tydzień ja zakuplajusia praduktami. Jak praviła, pachod u kramu ja sumiaščaju z pajezdkaj u Batumi, spantanna za praduktami nie vybirajusia. Da najbližejšaj kramy — 7 km. Paru razoŭ ja chadziŭ za ježaj pieššu — bolš nie chaču: tudy jašče narmalna iści, bo ty spuskaješsia z hary, a nazad daroha idzie na ŭzdym — z pakupkami ŭ rukach ciažka. 

Viadoma, ja zaŭždy zakuplajusia z zapasam — uśviedamlaju ryzyku. I ŭ mianie zaŭždy jość tušonka i rys na ekstranny vypadak, plus jašče bulba, a ŭ marazilniku — kurania.

«Vyvučyŭ, jak budzie pa-hruzinsku «daj mnie», «chadzi siudy», nu i ličby»

Ci samotna mnie — nie, na praciahu pracoŭnaha tydnia pra heta nie dumaješ. Ranicu ja pačynaju z telefanavańnia žoncy, viečaram znoŭ telefanuju — joj i maci.

Ja maju tut nievialiki kruh znosin — nie na biaźludnym ža vostravie žyvu, zusim pobač Batumi, a tam žyvie troje kaleh. Čas ad času my ź imi sustrakajemsia. A ź siamjoj i siabrami majem znosiny dystancyjna.

Ja tut žyvu ŭžo 8 miesiacaŭ, tak što susiedziaŭ znaju — sustrakajemsia ź imi na śviaty. Plus jany prychodziać dapamahčy pa haspadarcy: adzin susied tut usim ramantuje pravodku, inšy, Džumbier, moža pahladzieć, što tam u mašynie barachlić… A kali z kampjutaram treba razabracca abo ŭ telefonie štości naładzić — to heta ciapier da mianie.

Z movaj znosin jość niuansy, viadoma. U vioscy ludzi razmaŭlajuć pa-hruzinsku. Chto starejšy, navat kali i vučyŭ ruskuju movu, to zabyŭsia — nie karystaŭsia na praciahu dziasiatkaŭ hadoŭ. Mužčyny, jakija słužyli ŭ savieckim vojsku, pa-rusku razmaŭlajuć dobra. 

Z moładździu možna pierakinucca paraj słoŭ pa-anhlijsku. Ale smoł-tok atrymlivajecca nie z kožnym, byvaje, davodzicca tłumačycca na palcach. Ja vyvučyŭ, jak budzie pa-hruzinsku «daj mnie», «chadzi siudy», nu i ličby, nazvy sadaviny-harodniny. 

U pryncypie, kali ty maješ patrebu ŭ dapamozie, tabie dapamohuć i biez słoŭ. Ja žyvu niedaloka ad zapaviednika Mcirała. Pahladzieŭ pa karcie — prajści ŭsiaho 3,5 km. Nu heta ž na karcie… Pakul ja padniaŭsia ŭ hory, źniamohsia, razumieju, što nazad nie spuščusia — stamiŭsia. Pašancavała: jechaŭ čałaviek na mašynie — ubačyŭ mianie, kaža: «Zaskokvaj!» — i advioz dadomu.

Ludzi tut vielmi zyčlivyja. I zaŭždy na pazityvie. 

Kažuć, što hruziny nie lubiać, kali razmaŭlajuć pa-rusku. Sam ja z takim nie sutykaŭsia. Niejak letam da haspadara pryjazdžali svajaki, adzin ź ich udzielničaŭ u vajnie ŭ Paŭdniovaj Asiecii ŭ 2008 hodzie. Za stałom štości kazali — i tut jon pakasiŭsia na mianie. Haspadar skazaŭ: «Jon nie ruski, biełarus…» «A-a-a — tady ŭsio!» — i pytańni adpali. 

Da ŭkraincaŭ tut staviacca sa spačuvańniem, i jano nie pakaznoje, nie štučnaje.

«U Biełarusi idzieš vioskaj, bačyš — u hetym domie pjuć. A tut takoha niama»

Moj haspadar rodam ź inšaj častki Adžaryi — bližejšaj da tureckaj miažy. Ja byvaŭ u jaho baćkoŭskaj chacie. I voś što mianie ŭraziła: jak by ścipła ludzi ni žyli, ale ŭ zale ŭ ich zaŭždy «doraha-bahata» — pryhožaja padłoha, karciny na ścienach, na stoli žyrandola, a jašče pryhožy posud. Pry tym, što hetyja ludzi žyvuć vielmi ścipła. 

Vielmi važnaja častka pryjomu haściej — zastolle: u ich tak pryniata, kab na stale stravy stajali ŭ 2 pavierchi.

U vioskach tut pryniata žyć vialikaj siamjoj. U siamji šmat dziaciej, i samaje małodšaje dzicia, jak praviła, zastajecca žyć z baćkami ŭ baćkoŭskim domie. U nas taksama tak — u domie žyvie 7 čałaviek: jość babula ź dziadulem, ich małodšaja dačka — Elza, heta žonka haspadara, a jašče troje jaje dziaciej, to-bok unukaŭ.

A jašče viedajecie, u Biełarusi ty idzieš inšym razam vioskaj i adrazu bačyš — u hetym domie pjuć. A tut, u Hruzii, ja nivodnaha takoha doma nie bačyŭ. I heta nie značyć, što hruziny nie ŭžyvajuć ałkaholu, nu nie — usiakija jość, ale voś na ich žytle heta nie adlustroŭvajecca. 

U nas tut jość susied Huram — vialiki amatar vina. Niejak jon vypiŭ i nie zmoh ustać. I jak u nas zvyčajna prychodzić žančyna pa svajho pjanieńkaha muža — ruki ŭ boki i davaj jaho beścić. A žonka Hurama pryjšła, uziała jaho dalikatna pad łokcik — i akuratnieńka tak supravadziła dadomu. Heta mianie ŭraziła! 

Što jašče mianie ździviła: mužčyny i žančyny tut, byvaje, jaduć za roznymi stałami, bo ŭ mužčyn — adnyja razmovy, a ŭ žančyn — inšyja. 

Pra što ja maru — viarnucca ŭ Minsk. U mianie tam siamja, dzicia. Ja źjechaŭ, bo hetaha patrabavała praca, a maja žonka vymušanaja była zastacca, kab dahladać svaju maci, jakaja nie ŭstaje z łožka. 

Ale kali b my pierajechali siudy ŭsioj siamjoj, nam było b usio adno niaprosta. U viaskovaj škole dačka vučycca nie zmahła b — tam usie pradmiety vykładajuć pa-hruzinsku. A ź vioski kožny dzień u Batumi nie najeździšsia — zatory, pryjšłosia b pasialicca ŭ horadzie. 

Ja hladzieŭ, kolki kaštujuć škoły ŭ Hruzii. Dobraja niamieckaja ŭ Batumi — 6900 łary (kala 2,5 tysiač dalaraŭ) na hod. Dla majho kašalka heta było b vielmi adčuvalna. A anłajn-navučańnie nam nie pasuje, bo dačka — jašče pieršakłaśnica.

Kamientary4

  • rom
    09.12.2022
    ajtišniki-pustelniki)) eto čtoto novieńkoje)) aby na normalnaj pracy nie pracavať!
  • Maksim Dizajnier
    09.12.2022
    Možno vyviezti biełarusika iz kołchoza, no kołchoz iz biełarusika nie vyviezti. Ciełymi dniami sidieť v chatie i v intiernietie. I čto tam etot vkatyš pośle kursov zarabatyvajet, jeśli 2500 v hod na normalnuju škołu dla riebienka dla nieho mnoho. Tiem boleje, čto tam połno škoł v 2 raza diešievle. No biełarusik biez pontov - eto nie biełarusik. Nužna obiazatielno britanskaja ili niemieckaja
  • dočka Maksima Dizajniera
    10.12.2022
    Maksim Dizajnier, u vas riebienok jesť? 

Niemiec, prysudžany da rasstrełu, datyčny da dyviersij? Voś što za historyja heta mahła być1

Niemiec, prysudžany da rasstrełu, datyčny da dyviersij? Voś što za historyja heta mahła być

Usie naviny →
Usie naviny

U Lvovie stralali ŭ palityka Irynu Faryjon. Jana ŭ krytyčnym stanie18

MZS Hiermanii paćvierdziŭ infarmacyju pra śmiarotny prysud svajmu hramadzianinu ŭ Biełarusi5

Kiraŭnik «Biełsata» adkazaŭ na abvinavačańni ŭ finansavych złoŭžyvańniach na kanale

Zasnavalnik Jandeksa daŭ pieršaje intervju paśla ŭciokaŭ z Rasii. Pryznaŭ svaje pamyłki10

U Vaŭkavysku zatrymali maci i ciotku anarchista Franckieviča. Jany pryvieźli palitviaźniu pieradaču4

Pra što maŭčaŭ Piotra Sierhijevič2

U Minsku ŭčora zatapiła sałon pryhažości. Jon całkam syšoŭ pad vadu VIDEA1

Andreju Kudziku ź Vilejki dali jašče čatyry hady kałonii1

U Dniapry ŭ rybie zavioŭsia strašny parazit. Pierachodzić na čałavieka!1

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Niemiec, prysudžany da rasstrełu, datyčny da dyviersij? Voś što za historyja heta mahła być1

Niemiec, prysudžany da rasstrełu, datyčny da dyviersij? Voś što za historyja heta mahła być

Hałoŭnaje
Usie naviny →