Vajna

Dziaciej abiazbolvali pierad śmierciu. Spoviedź doktara z Maryupala

Andreju Sierbinu 27 hadoŭ, jon aniestezijołah Maryupalskaj balnicy №4 u Levabiarežnym rajonie. 24 lutaha, u dzień poŭnamaštabnaha vajennaha ŭvarvańnia, mužčyna pryjechaŭ u svajo adździaleńnie i pakinuŭ jaho tolki 21 sakavika, piša Svoi.city. 

Fota: evgeniy.maloletka / Facebook

U pieršy tydzień vajny, pakul levy bierah Maryupala nie byŭ adrezany ad horada, lekary pryjazdžali na pracu.

Ale na pačatku sakavika ŭ apieracyjnym korpusie zastalisia dva chirurhi, dva traŭmatołahi, dva aniestezijołahi. Andrej byŭ siarod ich. Mienavita jany zrabili dziasiatki apieracyj, akazali dapamohu sotniam mirnych žycharoŭ Levaha bieraha. Balnica №4 i radzilnia byli adzinymi lačebnymi ŭstanovami ŭ hetaj častcy horada. Jak u lekaraŭ atrymlivałasia vykonvać svoj abaviazak tak, kab tych, chto vyžyŭ, było bolš, čym zahinułych — u apoviedzie Andreja.

Biaskoncy choład

My zastavalisia lekarami ŭ izalavanaj ad śvietu lakarni i rabili svaju pracu. Voś i ŭsio. Heta nie hieraičnaść, a akaličnaści. Pieršy paranieny da nas pastupiŭ 25 lutaha.

Aciapleńnia nie stała naprykancy lutaha. A 3 sakavika pasypałasia škło. Amal pa ŭsim paŭnočnym fasadzie. Užo nie było elektryčnaści. Plus stała chaładać na vulicy. Usio heta pryviało da taho, što ŭ nas u pamiaškańni było nie bolš za 4 hradusy ciapła.

Fota: Jaŭhien Małaletka / AR

Nijakich abahravalnikaŭ my sabie nie mahli dazvolić, bo elektryčnaść była ad dyzielnaha hienieratara. Salarki było vielmi mała, i jaje treba było ekanomić. Hienieratar u balnicy byŭ jašče da vajny, davajenny zapas dyzielnaha paliva my spalili za dva dni. Pakul jašče funkcyjanavali zapraŭki, administracyja balnicy ŭ pieršyja dni zakupiła salarku, potym nam try ci čatyry razy jaje pryvozili vajskoŭcy.

Pacyjenty, ačuniaŭšy, zastavalisia ŭ balnicy. Jany zapraŭlali hienieratar, sačyli za jaho bieśpierabojnaj pracaj. Ale 21 sakavika, kali my źjazdžali, načmied skazaŭ: «Salarki zastałosia na 3-4 hadziny pracy hienieratara».

Na ŭsiu balnicu byli dva dujčyki (ciepłavientylatar. — Aŭt.). Jany stajali ŭ apieracyjnych i ich uklučali tolki tady, kali išła apieracyja. Vokny ŭ balničnych apieracyjnych vylecieli adrazu paśla pieršych prylotaŭ, tamu my pieramiaścilisia ŭ pieradapieracyjnyja — heta pamiaškańni bolš-mienš biaśpiečnyja, jakija adpaviadali praviłu dźviuch ścienaŭ.

Tym nie mienš było niekalki epizodaŭ, kali pasiarod apieracyi prylatała niešta nastolki blizka, što ŭ nas dźviery adčynialisia z charakternym hrukatam.

Z-za choładu my nadziavali ŭsio adzieńnie, jakoje mieli. A źvierchu — kavidnyja kambiniezony (da vajny tut lačyli kavidnych chvorych). Pa-pieršaje, kab abaranić rečy ad kryvi, vanitaŭ i inšych bijałahičnych vadkaściaŭ, jakimi było zalapana absalutna ŭsio. Pa-druhoje, u ich byccam by bolš zachoŭvałasia ciapło.

Adnak, padoŭhu zastajučysia ŭ apieracyjnych, zamiarzali tak, što lekary i małodšy miedycynski piersanał pierachodzili ŭ niekantralavany stan. Usim było ciažka. 

 Na miažy hoładu

Dzieści da 2 sakavika jašče pracavali kramy i možna było z ryzykaj dla žyćcia vyskačyć dy schapić z pustych palic ATB niešta, što zavalałasia i nie maje charčovaj kaštoŭnaści, nakštałt čypsaŭ abo alivak.

Pieršaha čysła my vyjšli ŭ karotkuju vyłazku i kupili čatyry bochany chleba. Hety chleb my raściahnuli až da siaredziny sakavika. Potym chleba ŭžo nie było.

U balnicy byŭ charčbłok z zapasami ježy. Hetuju ježu dzialili na adździaleńni i hatavali ŭ multyvarkach, pakul išli apieracyi, uklučali hienieratar i było śviatło. Ježa, viadoma, była vyklučna biudžetnaj i vielmi dyjetyčnaj.

Da abmiežavanaha zapasu ježy dadavałasia prablema pryhatavańnia vialikaha jaje abjomu. U našym adździaleńni byli ŭsiaho dźvie multyvarki, a hatavać prychodziłasia na 20 čałaviek. Adpaviedna, porcyi byli vielmi ścipłyja.

Vada dla hatavańnia była sa śvidraviny — i heta byŭ vialiki plus. Śvidravina, nasos jakoj pracavaŭ na soniečnych batarejach, była za niekalki kiłamietraŭ ad balnicy.

Raz u 2-3 dni my hruzili ŭ adnu z mašyn jakoha-niebudź lekara, usiu najaŭnuju taru i jechali pa vadu pa horadzie, jaki abstrelvajecca prosta ŭvieś čas.

Hetyja vyłazki nie lubiŭ nichto. Kali pryjazdžali da śvidraviny, a jana znachodziłasia ŭ dvary pryvatnaha doma, tam zaŭsiody byli vializnyja čerhi. Faktyčna heta było adno-adzinaje miesca, dzie možna było nabrać pitnoj vady. Balničnych prapuskali biez čarhi.

Fota: Jaŭhien Małaletka / AR

Ludzi, jakija nie ryzykavali chadzić pa vadu, brali jaje ŭ ściokavym kalektary, filtravali, kipiacili, ale i paśla hetaha jana była krychu sa smurodam i brydkim prysmakam.

U dziasiatych čysłach sakavika my praapieravali pacyjenta, svajaki jakoha pryciahnuli nam skryniu kurynych šyjek z udziačnaści. Praŭdu kažučy, ja raniej ničoha takoha nie jeŭ.

Ale na toj momant pryzabyty smak miasa istotna ŭzbadzioryŭ kalektyŭ. Hetyja šyjki varyli, tušyli, piakli. Nikomu jany, viadoma, asabliva nie padabalisia, ale jeli ŭsie.

U cełym, kaniečnie, my nie haładali. Dva razy na dzień jeli dakładna. Ale, uličvajučy choład, pracu, stres, pačućcio abmiežavanaści hetych zapasaŭ charču i biaskoncaść hetaj abłohi, u nas sfarmavałasia vielmi trapiatkoje staŭleńnie da ježy.

Bolš tych, chto vyžyŭ, čym tych, chto zahinuŭ

U miedycynie jość paniaćcie «załataja hadzina»: havorka idzie pra toje, što pacyjentu paśla traŭmy treba jak maha chutčej akazać dapamohu. U Maryupali nichto da nas u «załatuju hadzinu» nie pastupaŭ.

Byli ludzi, jakija z adarvanymi nahami lažali pa niekalki dzion na vulicy. Heta praciahvałasia da taho času, pakul ich nie znachodzili i nie adpraŭlali da nas. Byli takija straty kryvi, što niezrazumieła, jakim čynam čałaviek vyžyvaŭ paśla apieracyi.

Fota: Jaŭhien Małaletka / AR

Dakładna ja nie mahu kazać, ale, zdajecca, paśla akazańnia dapamohi hinuŭ kožny piaty. Dla mianie heta dziŭna. Tamu što biez vady i elektryčnaści, biez poŭnaha štatu śpiecyjalistaŭ, va ŭmovach pieryjadyčnych masavych pastupleńniaŭ, kali paciarpiełych bolš, čym miedycynskaha piersanału, ludziej, jakija vyžyli, — bolš, čym pamierłych.

Spačatku paciarpiełych pryvoziła chutkaja dapamoha. Potym, zdajecca, 7-8 sakavika, byli mocnyja abstreły, suviaź ź Levym bieraham pierarvałasia i paśla hetaha paranienyja pastupali samymi roznymi sposabami.

Paciarpiełych pryvozili niejkim hramadzianskim transpartam, šmat razoŭ mirnych pryvozili vajskoŭcy. Była niejkaja braniavanaja mašyna, zdajecca, nie vajskovaja, markiravanaja čyrvonymi miedycynskimi kryžami. Jana šmat kaho pryviezła da nas. Miascovyja ciahnuli paranienych na dźviarach, na koŭdrach pa ziamli. U kaho byli cełyja nohi, prychodzili sami.

Dzień, kali pastupiŭ usiaho adzin paranieny, — 20 sakavika.

Tady ž byŭ i adzin zabity. Doktar Kazancaŭ. Heta adzin sa staražyłaŭ balnicy. Jamu było bolš za 60 hadoŭ. Jon pracavaŭ zahadčykam infiekcyjnaha dziciačaha adździaleńnia. Ranicaj 20 sakavika doktar z čajničkam vyjšaŭ sa schovišča svajho korpusa, kab adnieści kipień u schovišča susiedniaha infiekcyjnaha korpusa, dzie znachodzilisia ludzi.

Fota: Jaŭhien Małaletka / AR

Pamiž budynkami dziesiać metraŭ. I la korpusa, kudy nakiroŭvaŭsia Anatol Barysavič, byŭ vybuch. Jaho adkinuła nazad da jaho korpusa. Čajnik zastaŭsia kala varonki. Anatol Barysavič zahinuŭ ad traŭmy hałaŭnoha mozha. My pachavali jaho na kłumbie pamiž dvuma karpusami — za dva mietry ad jaho miesca pracy.

Astatnich pamierłych kłali ŭ miaški i vynosili na dvor. Jany lažali pad ścianoj balnicy. Pa praviłach, sudmiedekśpierty pavinny rabić zaklučeńni, što stała pryčynaj śmierci kožnaha čałavieka. Tolki paśla hetaha ich možna chavać.

Dapamoha dzieciam uźnimała maralny duch

 Za ŭvieś čas było kala 15 paciarpiełych dziaciej. Samaje strašnaje — čerapna-mazhavyja traŭmy. Naša balnica nie śpiecyjalizavałasia na niejratraŭmach, tamu ŭ nas nie było niejrachirurhaŭ.

Pieršuju dziaŭčynku ja dobra zapomniŭ. Ania. Byŭ vybuch, aŭtamabilnaje koła adkinuła ad mašyny i ŭdaryła dziaŭčynku pa patylicy.

Usie adrazu stali zajmacca dziciom. I adzin z našych maładych traŭmatołahaŭ vykanaŭ dekampresijnuju trepanacyju čerapa. Małady traŭmatołah zrabiŭ apieracyju, jakaja ŭvohule nie ŭvachodzić u jaho śfieru prafiesijnaj kampietencyi. Heta toje samaje, jak kali b terapieŭt vydaliŭ apiendycyt.

Fota: Jaŭhien Małaletka / AR

Paśla apieracyi byŭ ciažki adnaŭlenčy pieryjad. 21 sakavika jana pryjšła ŭ prytomnaść i navat mahła padtrymlivać minimalny kantakt na ŭzroŭni tak — nie. My vielmi hanarylisia tym, što nam udałosia jaje vyratavać.

Kali Ania jašče znachodziłasia na aparacie ŠVŁ, da nas pastupiła nastupnaje dzicia. Šeść hod. U jaho taksama była traŭma hałavy. Paśla apieracyi jano vielmi dobra adnaviłasia nieŭrałahična. I potym ja bačyŭ u maryupalskich pablikach jaho fota z babulaj. Jany zastalisia ŭ horadzie.

Naša dapamoha dzieciam, ich adnaŭleńnie paśla apieracyj u takich umovach — heta tyja epizody, jakija ŭzdymali nam maralny duch.

Na žal, było i inšaje. Šmat razoŭ pryvozili miortvych dziaciej. I było jašče horš, kali dzieci pastupali da nas žyvymi, a my ničym nie mahli dapamahčy.

Jość paniaćcie «tryjaž» — miedycynskaje sartavańnie pacyjentaŭ. Jość katehoryi pacyjentaŭ, jakim nie akazvajecca dapamoha: ahanirujučyja, vielmi ciažkija, jakija z vysokaj vierahodnaściu nie pieražyvuć apieratyŭnaha ŭmiašalnictva.

Ličycca niapravilnym zajmacca imi ŭ pieršuju čarhu, pakolki niechta ź ciažkaj traŭmaj, ale z bolšymi šancami vyžyć, moža nie atrymać miedycynskuju dapamohu i pamierci. Było ciažka prymać takija rašeńni: «Usio, hetamu pacyjentu my dapamohu bolš nie akazvajem».

Fota: Jaŭhien Małaletka / AR

Mama, babula i adnahadovaje dzicia vyjšli paśla abstrełaŭ u dvor pryhatavać ježu. Prylacieŭ snarad. Va ŭsich paražeńni hałavy. U mamy prosta drapiny. U babuli davoli ciažkaja traŭma čerapa, surjozna paciarpieła voka.

A voś chłopčyku askołak patrapiŭ u hałavu. Praz łobnuju častku była ŭvachodna-vychadnaja adtulina. Jaho pryvieźli jašče žyvym. Źmieściva čerapa było zvonku. Maci, viadoma, admaŭlałasia razumieć, što šancaŭ niama. My abiazbolili dzicia. Na žal, na hetym naša dapamoha skončyłasia. Praz 15 chvilin paśla pastupleńnia ŭ balnicu dzicia pamierła.

Byŭ epizod, kali pastupili dvoje dziaciej — 10 i 16 hadoŭ. Nakolki ja zrazumieŭ, jany nie byli svajakami, ale ich pryvieźli z adnaho miesca ź ciažkimi čerapna-mazhavymi traŭmami. My nie mahli im dapamahčy. Tolki abiazbolili. Pakłali adno na adnaho. Nakryli koŭdraj. I ŭsio.

Leki zdabyvali łomam

 Zapas miedykamientaŭ u balnicy, zrazumieła, byŭ. Kali ž stała dachodzić da nas surjoznaść situacyi i pierastali pracavać apteki, ludzi z vyšejšaj miedycynskaj adukacyjaj źbiralisia ŭ hrupy, brali z saboj što-niebudź žaleznaje, adčyniali apteki, raźmieščanyja na terytoryi balnicy.

Pieršymi stali zakančvacca narkotyki dla abiazbolvańnia, byli vialikija prablemy pa infuzijnych rastvorach. Nie stała kryvi. I pieralivańnie my rabili tolki tady, kali razumieli, što biez kryvi pacyjent sapraŭdy pamre. Da 20 sakavika ŭ nas nie zastavałasia praktyčna ničoha ź miedykamientaŭ, čym my mahli b akazvać dapamohu.

Infarmacyjny vakuum

Pra evakuacyju nie dumali, pra jaje maryli. Ale pakolki 5—6 sakavika źnikła mabilnaja suviaź, my byli ŭ infarmacyjnym vakuumie: nie viedali ni pra «zialonyja kalidory», ni što ŭvohule adbyvajecca.

Plus u nas rehularna byli paranienyja, jakich pryvozili voś z takoj typovaj historyjaj: «My tam čuli, niechta skazaŭ, što tam budzie «zialony kalidor», my pajechali. Patrapili pad abstreł». I voś, kali łaska, u kahości dzirka ŭ žyvacie, kamuści ruku adarvała. Kahości zabiła na miescy.

Hety vakuum tyčycca nie tolki našaj balnicy, a ŭsiaho Levaha bieraha.

Čysła 16-ha chtości nočču złaviŭ suviaź — adnu «pałku» «Kijeŭstar» na čaćviortym paviersie. I z hetaha momantu tudy pačałosia pałomnictva. Usie padymalisia, vysoŭvali ruku ŭ akno, sprabavali złavić suviaź, paviedamić svajakam, jakija ŭžo niekalki razoŭ nas pachavali.

I kali ŭ nas źjaviłasia suviaź, vyklučna telefonnaja, my stali ad svajakoŭ daviedvacca bolš-mienš aktualnyja na toj momant dadzienyja, što sapraŭdy jość adnosna biaśpiečnyja maršruty vyjezdu. My zadumalisia pra evakuacyju.

Fota: Jaŭhien Małaletka / AR

Vyjazdžać mieli namier metanakiravana va Ukrainu. Nichto z nas nie chacieŭ zastavacca pracavać, žyć u «DNR» ci Rasii (7 krasavika stała viadoma, što rasijskija vojski vyvieźli na akupavanuju terytoryju Ukrainy piersanał i pacyjentaŭ maryupalskaj haradskoj balnicy №4. Los ludziej nieviadomy).

Adjezd

18 sakavika vielmi ščylna i prycelna abstralali naš kvartał. Praz vulicu nasuprać zaharełasia paliklinika. Jana tak hareła, što my dva dni hladzieli na jaje i dumali: «A što, kali my zaharymsia?»

I voś hetaja dumka, što moža nie prosta patrapić, a moža pačacca pažar, prymusiła rezka kansalidavać namahańni ŭsich u kirunku vyjezdu.

Było niekalki niaŭdałych sprob źjechać. Niaŭdałych u tym płanie, što my nie vyjechali ź Levaha bieraha. Ciapier razumieju, što lepš ich ličyć udałymi, tamu što kožny raz my viartalisia ŭ tym ža składzie, što i źjazdžali. Nie ŭsim tak šancavała.

Hałoŭnaja prablema ŭ tym, što «zialony kalidor» pačynaŭsia na vyjeździe z Maryupala. Da jaho treba było dabracca. Levabiarežny rajon Maryŭpala bližej da Navaazoŭska i tak zvanaj «DNR». Nam ža patrebien byŭ supraćlehły vyjezd z horada, zachodni, i kab da jaho prajechać, nieabchodna pierasiekčy Maryupal.

Typovaja sproba evakuacyi ŭ Maryupali ź Levaha bieraha vyhladała tak: ludzi dajazdžali da mosta, bačyli barykady z mašyn, mahli pasprabavać ich abjechać. Miarkujučy pa kolkaści rasstralanych kala barykad mašyn z trupami ŭsiaredzinie, dla mnohich evakuacyjny maršrut zakančvaŭsia tam.

Udałaja dla nas sproba była 21 sakavika. My pastroilisia ŭ kałonu ź siami mašyn supracoŭnikaŭ. Napiaredadni znajomy našaha kalehi vyjechaŭ i paviedamiŭ maršrut.

Treba było pa vulicy Paškoŭskaha dajechać da Nabiarežnaj. Upiercisia ŭ minnuju zaharodu. Pierad im paviarnuć i dalej jechać «partyzanskimi ściežkami» ź pieraskokvańniem bardziuraŭ, abjezdam vyviernutych bietonnych błokaŭ, prajezdam uschodnich prachadnych «Azoŭstali», jakija raźbityja ŭ chłaminu.

Fota: Jaŭhien Małaletka / AR

Tam daroha šaścipałosnaja. Na joj nie było nivodnaha kvadratnaha mietra, na jakim nie lažała b vializnaja vyviernutaja bietonnaja hłyba. Daroha pralahała praz «Azoŭstal», pa jakim łupili bieź pierapynku. Litaralna.

U adnym miescy treba było jechać pa tramvajnych puciach, ź ich zbočvać, kab dabracca da mosta. Pamiž barykadaj z mašyn i aharodžaj masta była ščylinka na šyryniu zvyčajnaj pasažyrskaj mašyny navat bieź lusterkaŭ. U kaho jany składvalisia, ich skłali, astatnija jechali jak jość. My pratačylisia ŭ hetuju ščylinku ŭsioj kałonaj.

Na padjeździe da centralnych prachadnych stajaŭ naš tank, a pobač — varonka na šyryniu dźviuch pałos i hłybinioj da pojasa. Mašyny prajechać pa darozie nie mahli. Kiroŭcy, pieraskokvajučy praz bardziur, prajechali pamiž varonkaj i tankam. Tak my vyskačyli na centralnyja prachadnyja. Tam jašče adzin most. Da hetaha momantu jon užo byŭ źniščany.

Ale pobač byŭ jašče adzin, jaho zaŭsiody nazyvali Starym ci Harbatym. Pa praŭdzie kažučy, ja za amal čatyry hady žyćcia ŭ Maryupali ni razu nie bačyŭ, kab chtości pa im jeździŭ. Dumaŭ, na im možna tolki stajać z vudaj, bo ničoha ciažejšaha za vazy pa im prajechać nie zmoža. Ale my prajechali.

Z hetaha momantu pačaŭsia adnosna biaśpiečny maršrut. I dalej typovaja dla mianie, dvojčy biežanca, historyja: błokpasty, dahlady, razmovy z pryjemnymi ludźmi z aŭtamatami. Na ruskich błokpastach nas prasili raspranucca: hladzieli, ci jość tatuiroŭki i ślady našeńnia zbroi.

26 sakavika ja byŭ u Dnieprapiatroŭskaj vobłaści. 30 sakavika pajšoŭ uładkoŭvacca na pracu lekaram.

 My źjechali, a našy pacyjenty zastalisia

Nastupnym dniom paśla našaha adjezdu byŭ prylot u čaćviorty pavierch lakarni, na jakim ja znachodziŭsia amal uvieś čas razam ź inšymi supracoŭnikami. Ad hetaha vybuchu zahinuli niekalki ŭračoŭ.

Situacyja, što my źjechali, a našy pacyjenty zastalisia — vielmi balučaja. U kožnaha lekara z pacyjentam ustaloŭvajecca emacyjnaja suviaź, padčas lačeńnia jon dla ciabie ŭžo nie čužy čałaviek.

Fota: Jaŭhien Małaletka / AR

My ŭhavorvali siabie, što zrabili ŭsio, što mahli, asabliva ŭ tych umovach, što skłalisia: «Jašče dzień-dva i my zastaniemsia prosta bieź ničoha. Nie budzie ni šoŭnaha materyjału, ni śpirtu dla apracoŭki. Nijakich srodkaŭ dla akazańnia dapamohi».

I tym nie mienš usich nas korčyła, što my pakidajem pacyjentaŭ i źjazdžajem. Uračy tak nie robiać. Zvyčajna. Ale ja nie mahu vinavacić siabie ŭ tym, što my pryniali rašeńnie ŭciakać z Maryupala. Ale niejkaja dola sumnievu ŭ pravilnaści z etyčnaha boku jość u kožnaha, chto sa mnoj vyjechaŭ.

«Try krainy siabravali hadami. Ciapier usio skončyłasia». Jak žyvie ŭkrainskaja vioska na miažy z Rasijaj i Biełaruśsiu

«Moj śviet źniščyła rasijskaja rakieta». Apovied baćki zahinułaha niemaŭlaci z Adesy

Pradstaŭnica kibierpartyzanaŭ raskazała kolki ich i raskryła detali apieracyj. U tym liku na čyhuncy

Kamientary

Šef-kuchar. Što viadoma pra rasijanina, aryštavanaha ŭ Francyi za padrychtoŭku čahości žachlivaha padčas Alimpijady

Šef-kuchar. Što viadoma pra rasijanina, aryštavanaha ŭ Francyi za padrychtoŭku čahości žachlivaha padčas Alimpijady

Usie naviny →
Usie naviny

U Minsku skardziacca na zatrymku vydačy pašpartoŭ. U čym pryčyna?7

«Na pieršym dopycie ja raskazaŭ usio, što viedaŭ». Stryžak pra toje, jak u 16 hadoŭ padstaviŭ aktyvistku10

Čamu tak šmat maładych chvareje na rak?5

Stała viadoma, jak pakarali biełarusa, jaki adrezaŭ vušy sabaku3

Pa čatach raspaŭsiudžvajuć navinu pra zabaronu na ŭjezd biełaruskich aŭto ŭ Polšču. Adnak heta niapraŭda3

Sajt «Biełsata» pierajšoŭ na minimalny režym pracy4

Dyrektarka Sakretnaj słužby ZŠA paśla zamachu na Trampa pajšła ŭ adstaŭku6

Stała viadoma pra aryšt historyka Ihara Mielnikava21

U Hrodnie možna nabyć siadzibu apošniaha karala Rečy Paspalitaj

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Šef-kuchar. Što viadoma pra rasijanina, aryštavanaha ŭ Francyi za padrychtoŭku čahości žachlivaha padčas Alimpijady

Šef-kuchar. Što viadoma pra rasijanina, aryštavanaha ŭ Francyi za padrychtoŭku čahości žachlivaha padčas Alimpijady

Hałoŭnaje
Usie naviny →